Adam Małysz zajął 6. miejsce podczas drugiego konkursu na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Tuż za wczorajszym zwycięzcą uplasował się Kamil Stoch. Wygrał czterokrotny mistrz olimpijski Simon Ammann. Na drugim stopniu podium stanął lider PŚ Thomas Morgenstern, a trzeci był Tom Hilde.

Adam Małysz: Zabrakło trochę szczęścia w drugim skoku

Kibice wierzą w Małysza: Niedziela będzie dla nas

Małysz po skoku na odległość 133,5 metra zajmował miejsce tuż za podium, ale uzyskany w serii finałowej wyniki pozwolił mu zakończyć zawody na 6. lokacie. Moje skoki były całkiem dobre, być może zabrakło trochę szczęścia. Poziom umiejętności czołowych zawodników jest niezwykle wyrównany. Cieszy postawa Kamila. Mam nadzieję, że jutro także pokaże, co potrafi- ocenił Małysz.

Z bardzo dobrej strony zaprezentował się Kamil Stoch, który wczoraj był dopiero 17. 24-letni zawodnik zanotował 133,5 metra i 127,5 metra, co dało mu miejsce tuż za najlepszym polskim skoczkiem.

W pierwszej serii zaprezentowało się siedmiu podopiecznych Łukasza Kruczka, ale w serii finałowej wystartowało tylko dwóch.

Najgorszy rezultat uzyskał Klemens Murańka (102 metry). Niewiele lepiej spisali się jego koledzy. Tomasz Byrt lądował na 116 metrze, a Stefan Hula na 117 metrze. Rafał Śliż zanotował 117,5 metra. Piotr Żyła uzyskał 121 metrów, ale to także nie pozwoliło mu zakwalifikować się do czołowej "30".