Kimi Raikkonen: Jazda bolidem ciągle daje mi radość

Poniedziałek, 22 lutego (13:15)
Aktualizacja: Poniedziałek, 22 lutego (17:22)

"Mam nadzieję, że tegoroczny model bolidu Alfa Romeo Racing Orlen będzie bardziej konkurencyjny niż w sezonie 2020, ale dopiero testy i pierwsze wyścigi dadzą nam odpowiedź na to pytanie" - mówi RMF FM były mistrz świata F1 Fin Kimi Raikkonen. Premiera nowego bolidu – modelu C41 - odbyła się w Teatrze Narodowym w Warszawie. Kierowca Alfa Romeo Racing Orlen opowiedział także, skąd czerpie motywację i dlaczego sporty samochodowe są tak popularne w jego ojczyźnie.

Patryk Serwański: Czy tegoroczny bolid Alfa Romeo Racing Orlen będzie bardziej konkurencyjny od modelu przygotowanego na rok 2020?

Kimi Raikkonen: Musimy poczekać z odpowiedzią na to pytanie. Mamy nadzieję, że tak będzie. Nad tym pracowaliśmy. Dopóki nie wsiądziemy do bolidu i nie przeprowadzimy testów, ciężko to ocenić. Dopiero testy na tle innych zespołów i wyścigi dadzą odpowiedź na to pytanie.

Czy kolor bolidu, wygląd są dla ciebie ważne?

Nie bardzo. Ważne czy jest szybki. To jedyne co ma dla mnie znaczenie.

Debiutowałeś w Formule 1 w 2001 roku. Co powoduje, że ciągle masz motywację, siłę do tego, by rywalizować z coraz młodszymi kierowcami?

Cieszę się wyścigami, możliwością prowadzenia bolidu. Nie czuję żadnych różnic w porównaniu do moich odczuć sprzed lat. Każdy z nas po prostu stara się robić wszystko jak najlepiej. Oczywiście są lepsze i gorsze wyścigi. Chcemy po prostu, by tych dobrych było jak najwięcej. Nie ma tu żadnego sekretu.

Jak długo chcesz zostać w F1? Myślałeś o emeryturze?

Oczywiście. Wiele razy. Byłem przecież przez jakiś czas poza F1. Jeżeli poczuję, że już nie mam z tego przyjemności, na pewno odejdę.

Czy masz ciągle jakieś wyzwania związane z F1?

Po prostu robię swoje najlepiej jak potrafię. Im lepiej ci idzie, tym więcej czerpiesz przyjemności. To właśnie powoduje, że nie słabnie we mnie chęć rywalizacji i poprawiania się

Jesteś najbardziej doświadczonym kierowcą w F1. W minionym sezonie pobiłeś rekord. Nikt nie startował w tylu wyścigach GP. To dla ciebie coś istotnego, czy po prostu naturalna konsekwencja twoich wieloletnich startów?

To się po prostu zdarzyło. Nigdy w trakcie kariery nie patrzyłem na te wszystkie liczby. Złamałem kilka rekordów, ale nie przywiązuje do tego większej wagi. Choć to oczywiście bardzo miłe.

W wywiadach wspominałeś, że gdybyś nie był kierowcą, zostałbyś mechanikiem, bo motoryzacja jest dla ciebie tak istotna. Skąd taka miłość u Finów do motoryzacji i motorsportu, bo przecież wielkich mistrzów nigdy wam nie brakowało?

Nie wiem, czy tych mistrzów jest aż tak wielu, ale motorsport jest u nas popularny. Na pewno gokarty dają dużo frajdy młodym zawodnikom i dzieciakom. Jest spora infrastruktura umożliwiająca ściganie. Na prowincji młodzi ludzie szybko uczą się prowadzenia samochodu, bo w naszym kraju trzeba często pokonywać spore odległości. To po prostu normalne, że jako młoda osoba masz jakiś stary samochód i możesz się uczyć. Później robisz prawo jazdy. To wszystko przekłada się na zainteresowanie rajdami, wyścigami. To od lat kluczowe dyscypliny sportu w Finlandii.

Kimi Raikkonen odpowiada na pytania Patryka Serwańskiego /RMF FM

Czy kiedyś podszedł ktoś do ciebie i powiedział, że zaczął swoją karierę z twojego powodu?

Z pewnością to się wydarzyło. Ja zacząłem od motocrossu, spróbowałem też gokartów. To było nasze rodzinne hobby. Mój brat też jeździł. Wszystko zaczyna się właśnie od zabawy, przyjemności. Ten aspekt jest kluczowy. Nie możesz traktować tego cały czas bardzo poważnie. Szczególnie gdy jesteś młody.

Za kilka dni rusza Arctic Rally. W tym roku będzie to runda Mistrzostw Świata WRC. Startowałeś tam wiele lat temu. Jak to wspominasz i jak opisałbyś rywalizację na śniegu i lodzie?

To bardzo sympatyczny rajd. Startowałem tam dwukrotnie. Jest podobnie do Rajdu Szwecji. Świetnie jeździło mi się po śniegu. Szczególnie gdy masz taką zimę, jaka jest w Finlandii. To wielka frajda. Dużo śniegu, zaspy. To ciekawe wyzwanie dla kierowców. To świetna szansa dla Finlandii, że ten rajd trafił do Mistrzostw Świata WRC.

Podobno zawsze chciałeś spróbować skoków narciarskich. W Polsce to bardzo popularny sport. Czy śledzisz wydarzenia w Pucharze Świata?

Idzie wam w tym naprawdę bardzo dobrze. Pamiętam, że jako młody chłopak zawsze śledziłem wydarzenia w skokach narciarskich. Niestety, po wielu sukcesach reprezentacja Finlandii nie jest teraz tak mocna. Mam nadzieję, że niebawem będziemy mocniejsi i nawiążemy rywalizację z waszymi chłopakami. W Finlandii sporty zimowe, skoki narciarskie są ważne. Wszyscy je oglądamy. Rzeczywiście zawsze chciałem spróbować takiego skoku. Może kiedyś... Byłoby miło to poczuć

Kilka lat temu wydałeś tomik haiku. Chciałbyś kiedyś jeszcze zająć się literaturą, napisać coś dłuższego: powieść, kryminał, poezję?

Nie. Z pewnością nie.


Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Robert Kubica w Formule 1

Patryk Serwański

Magdalena Partyła