Spotkanie u premiera ws. szczepień. "Poza Konfederacją wszyscy stawiamy sobie ten sam cel"

Wtorek, 26 stycznia (11:40)
Aktualizacja: Wtorek, 26 stycznia (13:58)

Przed południem zakończyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami klubów parlamentarnych poświęcone Narodowemu Programowi Szczepień. Uczestniczyli w nim przedstawiciele: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Konfederacji. "Poza Konfederacją wszyscy stawiamy sobie ten sam cel, czyli sprawne zaszczepienie jak największej części populacji w naszym kraju, bo to jest jedyny sposób, żeby walczyć z pandemią" - mówił po spotkaniu pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 9. W poniedziałek pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk zaprosił na nie przedstawicieli ugrupowań zasiadających w parlamencie. 

Jak relacjonował po spotkaniu szef KPRM Michał Dworczyk, przedstawiciele rządu przedstawili informacje nt. zaawansowania programu szczepień, a także odpowiadali na pytania. Pojawiały się niektóre pomysły, które w zderzeniu z rzeczywistością nie mogą być realizowane - dodał.

Wybrzmiał taki postulat, sformułowany chyba przez przedstawicieli wszystkich środowisk politycznych, aby rząd rozpoczął rozmowy poza Unią Europejską - pomimo porozumienie unijnego - o pozyskaniu szczepionek - mówił. Pojawiła się też - z tych realnych propozycji - ciekawa propozycja posła Arłukowicza nt. podawania szczepionek osobom leczonym onkologicznie. To na pewnym etapie, kiedy tych szczepionek będzie więcej wydaje nam się, że jest do wykorzystania ten pomysł - dodał.

Dworczyk zaapelował na konferencji prasowej, aby temat Narodowego Programu Szczepień wyjąć poza bieżący spór polityczny. To zbyt ważna sprawa, żebyśmy ją upolityczniali, tutaj powinniśmy działać wspólnie, razem i o to apelujemy do wszystkich środowisk politycznych w Polsce - powiedział. Powtórzył, że w tym momencie proces szczepień w Polsce ogranicza niewystarczająca dostępność szczepionek. Podkreślił, że wykorzystywane są wszystkie szczepionki, które do Polski trafiają.

Dzisiaj ta rozmowa była rozmową bardzo burzliwą, bo trzeba powiedzieć uczciwie, że te przedstawiane stanowiska były bardzo różne, nie tylko między nami a opozycją, ale różne wewnątrz opozycji - powiedział po spotkaniu szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. Dodał, że te różnice dotyczyły szczególnie podejścia do obostrzeń. Część opozycji wskazywała na konieczność ich luzowania. Z drugiej strony mieliśmy głosy, które mówiły o tym, by przedłużyć istniejące regulacje do połowy lutego - zaznaczył Niedzielski.

Jeżeli mamy rozmawiać - rozmawiajmy merytorycznie i poważnie. Merytoryczna rozmowa wymaga odrobiny przygotowania, co wymaga odrobiny wysiłku. Przewodniczący Cezary Tomczyk dzisiaj pyta o dostawy do Polski i żąda jawności na temat dostaw do Polski i harmonogramu szczepień. To wszystko od wielu dni jest publikowane na stronach rządowych gov.pl/szczepimysie - wskazał Dworczyk. Krótko mówiąc - oczekujemy odrobiny wysiłku, merytorycznego przygotowania i dyskusji, a w zamian deklarujemy, że jesteśmy otwarci na takie merytoryczne propozycje, jak pana Arłukowicza, czy np. pana prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza na temat farmaceutów - dodał. 

Dworczyk i Niedzielski zapewnili, że rząd analizuje możliwość zakupu szczepionek przeciwko Covid-19 poza pulą z Unii Europejskiej. Nie przedstawili jednak żadnych konkretnych informacji w tej sprawie. 

Myślę, że to dobre spotkanie. Parę ciekawych propozycji, które - myślę - rząd weźmie pod uwagę - powiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki dziennikarzom po spotkaniu. Były też elementy powiedziałbym humorystyczne, występy Konfederacji, no ale to jest taka już cecha - dodał.
Dopytywany o merytoryczne propozycje, które się pojawiły podczas spotkania i które w jego ocenie rząd mógłby uwzględnić, Terlecki odparł: Na przykład to, żeby w rejestracji osób (...) najstarszych mogły uczestniczyć osoby z ich rodzin i przez profil zaufany zgłaszać.

Konieczny: Mamy deklarację, że kwalifikować do szczepień będą mogli farmaceuci

Lewicę na spotkaniu reprezentowali: wiceszefowa klubu, posłanka Marcelina Zawisza oraz senator Wojciech Konieczny. Senator poinformował, że podczas spotkania "zrozumienie" znalazła przedstawiona przez jego formację propozycja, by personel medyczny, któremu nie uda się zaszczepić do końca miesiąca, został zaszczepiony przed swoją wiekową kolejnością populacyjną. Początkowo takie osoby miały czekać na kolejność populacyjną. Minister Dworczyk powiedział, że te osoby będą traktowane priorytetowo - podkreślił Konieczny. Mamy też deklarację, że kwalifikować do szczepień będą mogli farmaceuci, czyli coś, co rząd odrzucał. Dziś jest deklaracja, że poważnie o tym myślą - dodał.

Według Marceliny Zawiszy, szef KPRM Michał Dworczyk "nie przychylił się do pomysłu Lewicy decentralizacji systemu, by rejestracją zajęły się zakłady POZ". My przyszliśmy przygotowani na to spotkanie, by rozmawiać o drugim, trzecim etapie, niestety rząd nie - oceniła. Jak podkreśliła, "nie może być tak, że mamy dziesiątki tysięcy seniorów i seniorek stojących na mrozie pod przychodniami, seniorów i seniorki w przychodniach". Rząd doprowadził do sytuacji, w której ze względu na niedziałający system rejestracji, zapisów, ci ludzie zaczęli się gromadzić w jednym miejscu. Jest to sytuacja niedopuszczalna - podkreśliła Zawisza.

Po tym spotkaniu jesteśmy przekonani, że premier będzie szukał nowych źródeł pozyskania szczepionki - stwierdził lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdradził, że zapytał premiera Morawieckiego, jakie ma propozycje pozyskania szczepionki. Odpowiedzi konkretnej nie ma, ale rozumiem, że w ciągu kilku dni poznamy odpowiedź na to pytanie - podkreślił.

Kosiniak-Kamysz relacjonował, że zadał też pytanie dotyczące pozyskania szczepionki ze Stanów Zjednoczonych. Na to pytanie premier nie odpowiedział. Nie odpowiedział, kto prowadził negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, kiedy one zostały zatrzymane, jaki był efekt tych negocjacji - powiedział lider ludowców.

Oczekujemy jasnych dokumentów, przedstawienia raportu z konsultacji. Jaka oferta była złożona przez USA i dlaczego nie były te rozmowy upublicznione i prowadzone. Jeżeli one się w ogóle nie odbyły, to oczekujemy przeproszenia Polaków za wprowadzenie w błąd - oświadczył Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że rozmowa dotyczyła też uruchomienia gospodarki. Żądamy od partii, która dzisiaj sprawuje władzę, uruchomienia gospodarki w reżimie sanitarnym. Jest to możliwe - połowa miejsc w hotelach, połowa miejsc w restauracjach, uruchomienie galerii handlowych - zaznaczył.

Kukiz: Coś musi być "nie halo"

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz, który również brał udział w spotkaniu w KPRM, przytoczył słowa premiera, który apelował, aby wyłączyć kwestie szczepionek poza spór partyjny. Odpowiedziałem, że wystarczy wyłączyć system partyjny, przejść na obywatelski i wtedy pan premier nie musiałby, skądinąd słusznego apelu, wygłaszać - relacjonował

Skoro rząd zwołuje całą opozycję tzn. że coś musi być “nie halo", żeby móc dać komunikat: “myśmy się konsultowali z opozycją" - tak jak to się dzieje od 1989 roku
- powiedział Kukiz.

Tomczyk: Zawalił się system szczepień

Za plan szczepień w Polsce odpowiada polski rząd, za całość systemu ochrony zdrowia odpowiada polski rząd. Dlaczego zatem minister zdrowia, dlaczego zatem minister Dworczyk oraz premier Morawiecki zwołują dzisiaj to spotkanie? Otóż dlatego, że zawalił się system szczepień w Polsce - ocenił przed spotkaniem przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk.

Według Tomczyka, "rząd chaotycznie próbuje informować opinię publiczną i wycofywać się z wcześniej złożonych deklaracji". Jak dodał polityk, takie konsultacje jak dziś, "powinny odbywać się zanim uruchomiony zostanie system szczepień". Stwierdził, że rząd nie słuchał ostrzeżeń i nie odpowiadał na pytania związane z systemem szczepień zadawane przez opozycję dużo wcześniej.

Dzisiaj nie będziemy uczestniczyli w tym spotkaniu po to, żeby słuchać, tylko po to, żeby pytać w imieniu polskich obywateli o to, jak wygląda dzisiaj system szczepień w Polsce - zapowiedział szef klubu KO.

Posłanka KO Katarzyna Lubnauer zwróciła uwagę, że rząd chce spotkać się z opozycją miesiąc po rozpoczęciu szczepień, gdy doszło m.in. do ustawiania się seniorów w kolejkach przed przychodniami, by zarejestrować się na szczepienie, i gdy nie ma już żadnych wolnych terminów szczepień w I kwartale.

Rozumiem, że rząd chce się podzielić porażką i chaosem z opozycją - powiedziała Lubnauer. Podkreśliła, że opozycja wspiera działania rządu m.in. poprzez zachęcanie obywateli do szczepień. Nie będziemy brali odpowiedzialności za chaos - zapewniła. 

Terlecki przed spotkaniem: Mamy nadzieję, że choć raz dojdzie do merytorycznej dyskusji

Idziemy na spotkanie z opozycją, której kluby zapowiedziały udział w tym spotkaniu, mamy nadzieję, że choć raz dojdzie do merytorycznej dyskusji, do prezentacji jakiś pomysłów czy postulatów opozycji, bo jak dotąd to mamy raczej (do czynienia - przyp. red.) z takim narzekaniem, na zasadzie “nie bo nie, wszystko nam się nie podoba" - mówił przed spotkaniem szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki. Najwyższy czas, żeby opozycja poważnie zaczęła podchodzić do sytuacji, która jest dobra, ale jak wiemy wszyscy są też i takie prognozy, że może nam grozić kolejna fala pandemii - dodał. Na spotkanie udał się razem z szefem sejmowej komisji zdrowia Tomaszem Latosem (PiS).

Terlecki wyraził nadzieję, że utrzyma się trend spadku liczby zakażeń z ostatnich dni, a producenci szczepionki - zgodne z zapowiedziami - na nowo ruszą z dostawami w pełnym zakresie, co z kolei pozwoli szczepić więcej osób.

Artykuł pochodzi z kategorii: Szczepienia w Polsce

Maciej Nycz

RMF/PAP