Zmiany w harmonogramie szczepień. Michał Dworczyk przedstawił daty

Wtorek, 20 kwietnia (06:32)
Aktualizacja: Wtorek, 20 kwietnia (20:43)

Szef KPRM Michał Dworczyk na specjalnie zwołanej konferencji prasowej przedstawił zmiany w harmonogramie szczepień dotyczące rejestracji kolejnych roczników. Aktualny harmonogram obowiązuje do soboty 24 kwietnia. Od poniedziałku 26 kwietnia rozpocznie się rejestracja dwóch roczników - aż do 7 maja. Między 7 a 9 maja będą mogły rejestrować się dziennie po trzy roczniki.

Aktualny harmonogram zakłada możliwość rejestracji kolejnych roczników do soboty 24 kwietnia. Od poniedziałku 26 kwietnia rozpocznie się rejestracja dwóch roczników - aż do 7 maja. Między 7 a 9 maja będą mogły rejestrować się dziennie po trzy roczniki. 

Harmonogram rejestracji:

- poniedziałek 26 kwietnia będą się mogły zarejestrować osoby urodzone w latach 1974-1975

- wtorek 27 kwietnia roczniki 1976 i 1977

- w środę 28 kwietnia urodzeni w 1978 i 1979 roku

- w czwartek 29 kwietnia roczniki 1980 i 1981

- w piątek 30 kwietnia - 1982 i 1983,

- w sobotę 1 maja urodzeni w latach 1984-1985,

- w poniedziałek 3 maja będą mogli się zarejestrować roczniki 1986 i 1987

- we wtorek 4 maja urodzeni w latach 1988-1989

- w środę 5 maja z lat 1990 i 1991

- w czwartek 6 maja ci urodzeni w 1992 i 1993 roku, 

- w piątek 7 maja roczniki od 1994 do 1996

- w sobotę 8 maja urodzeni pomiędzy 1997 a 1999 roku

- w niedzielę 9 maja roczniki od 2000 do 2003.

W środę 28 kwietnia uruchomiona zostanie rejestrację dla osób między 30. a 39. rokiem życia, które wcześniej zgłosiły gotowość zaszczepienia się za pośrednictwem formularza. To ponad 400 tys. osób. 

4 maja rozpocznie się natomiast rejestracja osób między 18. a 29. rokiem życia, które między styczniem a marcem wypełniły formularz chęci zaszczepienia.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował wczoraj, że rząd chce, aby do 10 maja każdy obywatel powyżej 18. roku życia otrzymał e-skierowanie na szczepienie po to, aby od 10 maja uruchomić zapisy na szczepienia dla wszystkich chętnych dorosłych Polaków.

"Drugie dawki nie są zagrożone"

Michał Dworczyk mówił też na konferencji prasowej, że AstraZeneca po raz kolejny zapowiedziała zmniejszenie dostaw do Polski: zamiast 268 tysięcy sztuk szczepionki, dojedzie 67 tysięcyNiestety również mamy informację, że w kolejnych tygodniach sytuacja może wyglądać podobnie, tzn. że te dostawy będą ograniczone - przyznał szef kancelarii premiera. 

Dopytywany, jak poważnym zagrożeniem dla harmonogramu szczepień jest to zmniejszenie dostaw odparł: "Robimy wszystko, żeby nie wpłynęła na sytuacja na tempo i program szczepień. Mamy zarezerwowane szczepionki na podanie drugich dawek".

Jak dodał, "na ten moment nie powinno to wpłynąć na nasze plany i harmonogram szczepień".

Minister podkreślił, że ze względu na priorytet jakim jest bezpieczeństwo pacjentów i podanie drugiej dawki zawsze utrzymywany jest zapas szczepionek.

Drugie dawki nie są zagrożone, a jeśli chodzi o zaplanowane szczepienia, to będziemy starali się zastąpić AstraZenekę zaplanowaną z tych dostaw innymi szczepionkami - zapowiedział pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Dodał, że większość dostawców wywiązuje się ze swoich deklaracji i trafia do nas coraz więcej szczepionek. Cały czas nie jest ich wystarczająco, ale na horyzoncie widać moment, gdy będziemy mogli w pełni wykorzystać system - stwierdził. 


Co ze szczepieniem ozdrowieńców?

Na konferencji prasowej Dworczyk został zapytany, czy przy większych dostawach szczepionek do Polski ma sens utrzymywanie przepisu, który pozwala ozdrowieńcowi zaszczepić się nie wcześniej niż 3 miesiące od uzyskania pozytywnego wyniku testu na koronawirusa.

Szef KPRM poinformował, że przedmiotem dyskusji Rady Medycznej będzie zarówno kwestia szczepień ozdrowieńców, jak i kwestia odstępów pomiędzy pierwszym a drugim szczepieniem.

Ale - zaznaczył - "na to pewnie będziemy musieli poczekać do momentu, aż szczepionek będzie na tyle dużo, żeby ich zabezpieczenie nie stanowiło żadnego problemu".

Jak zauważył minister, "w charakterystyce produktu leczniczego są ograniczone pewne ramy czasowe, w których można podawać drugą dawkę". Jeżeli nałożymy wyniki badań o efektywności działania szczepionki po danym czasie, to na podstawie takich danych można podejmować decyzje - dodał Dworczyk.

Podkreślił jednocześnie, że te decyzje będą podejmowane przez Radę Medyczną. Na to musimy zaczekać jeszcze kilka tygodni, ale ten moment zbliża się wielkimi krokami - mówił szef KPRM.

Dziennikarz RMF FM Grzegorz Kwolek dopytywał ministra, o szybsze szczepienie niepełnosprawnych i ich opiekunów. Usłyszał, że nie ma takiej możliwości. Osoby, które nie należały do grup priorytetowych i do tej pory nie zostały jeszcze zaszczepione, będą musiały poczekać na otwarcie rejestracji dla swojego rocznika. W ciągu dwóch i pół wszyscy będą mieli wystawione skierowania - obiecywał szef kancelarii premiera.

Zgodnie z zapowiedzią ministra Dworczyka we wtorek przed 21:00 w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie - jeśli istnieje ryzyko zmarnowana szczepionki przeciw COVID-19, dawkę może otrzymać każda osoba powyżej 18. roku życia. 

Co ze szczepieniem nastolatków?

Dworczyk był pytany o szczepienie osób w wieku od 16. roku życia, które - według producenta - mogą być szczepione szczepionką firmy Pfizer.

Pytany, czy te osoby też zostaną włączone do Narodowego Programu Szczepień, minister podkreślił, że "na razie NPR przewiduje szczepienie wszystkich osób powyżej 18. roku życia". Przy czym nie jest ważna data urodzenia w 2003 roku, a liczymy cały rocznik - doprecyzował.

Dworczyk przyznał, że szczepionka Pfizera jest dopuszczona dla osób powyżej 16. roku życia, jednak zwrócił uwagę, że producent tego preparatu poinformował o tym, "już po tym, jak przyjęliśmy, jako rząd uchwałą, Narodowy Program Szczepień".

Minister zauważył, że "obecnie szczepionka Pfizera jest rejestrowana w Stanach Zjednoczonych dla osób między 12. a 15. rokiem życia". I na pewno te kwestie, czyli szczepienie osób młodszych, będą przedmiotem obrad Rady Medycznej, i w konsultacjach z naukowcami będziemy podejmowali na pewno za jakiś czas decyzję w tej sprawie - zapowiedział.

Dziś zapisy na szczepienie dla 52-latków



Według obowiązującego kalendarza codziennie od 12 kwietnia do grupy rejestrujących dołącza kolejny, młodszy o rok rocznik. Od poniedziałku zapisywać mogą się już rocznik 1968 (53 lat), dziś będzie mógł to uczynić rocznik 1969 (52 lat), w środę rocznik 1970 (51 lat). Kalendarz ustalono według tej zasady na razie do 24 kwietnia, kiedy umówić na szczepienie będą się mogły osoby w wieku 48 lat (rocznik 1973).


Od dziś na szczepienia przeciw Covid-19 mogą zapisywać się 52-latkowie, którzy na początku roku nie wypełnili formularza zgłoszeniowego na szczepienie. Rejestracja odbywa się przez internet, infolinię 989, SMS-em pod numerem 880-333-333 lub w punktach szczepień. Kto nie zapisze się w wyznaczonym dniu, może to zrobić później.

Jak można się zarejestrować?

Jedna z możliwości zapisu to telefon na całodobową i bezpłatną infolinię - 989. Dla dzwoniących z zagranicy to numer +48 22-62-62-989. Wystarczy podać numer PESEL, wybrać dokładny termin i miejsce szczepienia. Nie trzeba zostawiać numeru telefonu, ale jeśli się to zrobi, to na wskazany numer otrzyma się smsa z potwierdzeniem umówienia wizyty, a w przeddzień szczepienia - przypomnienie. Na podanie drugiej dawki umawia się już w punkcie szczepień.

Drugi sposób na umówienie wizyty to elektroniczny zapis przez e-Rejestrację na stronie pacjent.gov.pl. Warunkiem jest jednak posiadanie profilu zaufanego. Można go założyć online, np. przez bankowość internetową, jeśli bank daje nam taką możliwość. Wystarczy wejść na stronę banku lub zadzwonić na jego infolinię, aby uzyskać szczegółowe informacje. Na stronie banku powinna być zakładka służąca zakładaniu profilu zaufanego. Można go też potwierdzić za pomocą konta w systemie Envelo Poczty Polskiej lub dowodu osobistego z warstwą elektroniczną.

Zgłaszający chęć zaszczepienia przez e-Rejestrację otrzymuje do wyboru pięć terminów w punktach szczepień blisko miejsca zamieszkania. Jeśli żaden termin nie jest dogodny, może wybrać, korzystając z wyszukiwarki, inne terminy i lokalizację. Po rezerwacji otrzymuje się smsa z potwierdzeniem, a dzień przed planowaną wizytą - przypomnienie.

Na szczepienie można się też zapisać, wysyłając smsa na numer 664-908-556 lub 880-333-333 o treści: Szczepimysie. System przesyła prośbę o podanie numeru PESEL, potem o przesłanie kodu pocztowego. Następnie proponuje termin i punkt blisko miejsca zamieszkania. Wystarczy w treści napisać "tak", jeśli akceptujemy podane informacje. W przeciwnym wypadku - odpowiedzieć "nie". Wtedy przesyłana jest kolejna opcja z datą i miejscem. Należy jednak pamiętać, że brak odpowiedzi w czasie 5 minut przerywa rejestrację.

Po umówieniu dogodnego terminu i lokalizacji na podany numer otrzymuje się na dobę przed wizytą przypomnienie. Warto pamiętać, by nie odpowiadać na smsy z innego numeru niż numer 664-908-556 lub 880-333-333, bo może to być próba wyłudzenia pieniędzy.

Można również skontaktować się z wybranym punktem szczepień. Ich lista dostępna jest na stronie https://www.gov.pl/web/szczepimysie/mapa-punktow-szczepien#/.

Do tej pory blisko 9 mln szczepień przeciw Covid-19

Wczoraj na rządowych stronach podano, że w Polsce wykonano dotąd 8 893 076 szczepień przeciw Covid-19, w tym pierwszą dawką 6 599 297 i 2 293 779 dawką drugą. Po szczepieniach odnotowano 6292 niepożądane odczyny, w większości objawiające się zaczerwienieniem i krótkotrwałym bólem w miejscu wkłucia.

Od 27 grudnia ub.r., gdy zaszczepiono pierwszą osobę zutylizowano w sumie 9811 dawek szczepionek.

Wczoraj ruszyło 16 pilotażowych punktów szczepień powszechnych, po jednym w każdym województwie. Powstają także mobilne punkty szczepień.


Artykuł pochodzi z kategorii: Pandemia koronawirusa. Szczepienia przeciw Covid-19

Magdalena Partyła

RMF/PAP