Rafał Sonik: Żyję tym startem cały czas. Trenuję każdego dnia

Środa, 17 maja 2017 (16:47)

​Polscy uczestnicy Rajdu Dakar zgodnie podkreślają, że udział w nim jest czymś wyjątkowym, a na przygotowania do startu poświęcają cały rok. "Ja Dakarem żyję cały czas" - zapewnił Rafał Sonik podczas prezentacji w Warszawie tej największej off roadowej imprezy świata.

Jeżdżący quadem Sonik wygrał Dakar w 2015 roku. W tegorocznej edycji miał problemy już na pierwszym etapie, potem odrabiał straty i zakończył rywalizację na czwartym miejscu.

Ja do Dakaru przygotowuję się cały rok. Trenuję codziennie, w tym sezonie mam w planach sześć startów. Ale Dakarem trzeba cały czas żyć, żeby osiągnąć w nim dobre wyniki - podkreślił krakowianin.  

Dodał, że w tegorocznej edycji bardzo pomógł mu Kamil Wiśniewski. Bardzo mnie wspierał na trasie. Tworzyliśmy team, trochę jak bracia Patronelli, i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie podobnie - dodał. 

Kolejny występ "Sonik Teamu" jest bardzo prawdopodobny. Już rozmawialiśmy na ten temat i w przyszłym roku znowu pojadę. Podchodzę do tego startu bardzo poważnie. Wystartuję na tym samym quadzie, bo się bardzo dobrze sprawdził - powiedział  Wiśniewski.

Bardzo starannie do Dakaru przygotowuje się też jeżdżący Mini Jakub Przygoński, który w styczniu w swoim drugim starcie za kierownicą samochodu zajął siódme miejsce. Wcześniej ścigał się motocyklem.

To był zaskakujący Dakar. Czapki z głów przed motocyklistami, bo wiem, jak się jedzie w zimnie i deszczu. Muszę przyznać, że samochód więcej wybacza - zaznaczył Przygoński, zawodnik Orlen Teamu.

Orlen Team prawdopodobnie wystawi kilku motocyklistów. Jednym z nich może być Maciej Giemza, który w maju okazał się najlepszym debiutantem w marokańskim Afriquia Merzouga Rally, a w nagrodę został zwolniony z opłat za udział w Dakarze.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: RMF 4RACING Team