Po bezbramkowym remisie awans Paragwaju do 1/8 finału. Nowa Zelandia wraca do domu

Czwartek, 24 czerwca 2010 (16:03)

Bardzo słabe i mało emocjonujące spotkanie Paragwaju z Nową Zelandią nie przyniosło żadnego gola. Obie drużyny sprawiały wrażenie niezaangażowanych w mecz. Akcji i walki na boisku było zdecydowanie za mało. Piłkarze Paragwaju starali się atakować, ale Nowa Zelandia, dzięki niezłej ofensywie, skutecznie studziła każdy ich zapał.

Po pierwszym gwizdku sędziego rozpoczęli Paragwajczycy. Już w 5. minucie akcja nabrała tempa. Smeltz minął trzech Paragwajczyków i uderzył z linii pola karnego - piłka wyleciała nad poprzeczkę. 3 minuty później Nowozelandczyk otrzymał piłkę po dośrodkowaniu w pole karne, ale nie zdołał nad nią zapanować. 10 minuta przyniosła żółtą kartkę dla Caceresa za faul na Fallonie. To już drugi raz kiedy zobaczył "kartonik". Oznacza to, że Cacares nie zagra w kolejnym meczu mistrzostw świata w RPA.

Widać było zdecydowaną przewagę Paragwaju w tym meczu. Reprezentacja Nowej Zelandii grała ofensywnie. W 14. minucie zza pola karnego huknął Caniza, ale piłka minęła bramkę Nowozelandczyków. Pięknie prowadził futbolówkę przy prawym skrzydle boiska Valdeza, potem dośrodkował w pole karne ale za wysoko - Cardozo nie sięgnął piłki. W 19. minucie groźną sytuację spowodował Caniza. Huknął z 19 metrów - piłka jednak minęła górny róg bramki obok spojenia słupka z poprzeczką. Kolejna podobna sytuacja 10 minut później. Piękne uderzenie Canizy z prawej nogi z 30 metrów - zabrakło centymetrów - piłka wyleciała w trybuny.

Paragwajczycy grają coraz ostrzej, ale każda ich akcja jest skutecznie tłumiona przez Nowozelandczyków. W 35 minucie doczekaliśmy się pierwszego celnego strzału w tym meczu. Z odległości 23 metrów uderzył Valdez, ale Peston zatrzymał tę akcję i nie doprowadził do gola. 4 minuty później Cardozo przejął piłkę i w mgnieniu oka kopnął ją zza pola karnego - po raz kolejny niecelnie. W 39 minucie w bardzo nieładnym stylu oddał strzał Cardozo z niemal 30 metrów. Piłka wyleciała kilka metrów nad poprzeczką.

Żadna z drużyn nie wykorzystała doliczonej minuty i pierwsza połowa spotkania kończy się bezbramkowym remisem.

Drugą połową rozpoczęli Nowozelandczycy. W 48. minucie bardzo groźna akcja Nowej Zelandii. Z pola karnego mocno strzelił Elliot. Mało brakowało i objęliby prowadzenie, ale piłka minęła bramkę Villara o metr. W 51. minucie gry atak Paragwajczyków po raz kolejny zgaszony przez przeciwników.

Nie widać specjalnej różnicy w zaangażowaniu graczy na boisku w stosunku do pierwszej połowy. Zero ducha walki, zero emocji, strzały niecelne.

W 57. minucie mocny strzał Cardozo z niemal 30 metrów - piłka poszybowała ponad poprzeczką. 63. minuta i pierwsze groźne zamieszanie w polu karnym Nowej Zelandii! Po dośrodkowaniu piłki przez Canizy do Riverosa strzał obronił Paston. Próbował dobić jeszcze Caceres ale piłkę wyprowadził na róg. Podwójna zmiana w zespole Paragwaju w 66. minucie okazała się dobrą decyzją. Od razu zaatakował Barrios - mocno uderzył z 15 metrów ale piłka minęła się z bramką. 76. minuta należała zdecydowanie do Paragwaju. Benitez wdarł się do pola karnego Nowozelandczyków i huknął. Paston odbił piłkę. Barrios próbował dobić, ale bramkarzowi udało się zgasić tę akcję. Minutę później Vera posłał piłkę z dystansu, ale poszybowała ona nad poprzeczką. W 78. minucie dobra reakcja Pastona. Kolejny raz uratował Nową Zelandię wychodząc z bramki i zatrzymując Santa Cruza.

Ciągle widać było przewagę Paragwaju w rozgrywaniu piłki na połowie przeciwnika. Wszystkie akcje gasły jednak w polu karnym. Nowa Zelandia niespecjalnie jest chętna do ataku - ciągle stawiała na obronę i defensywę. W 86. minucie dośrodkował jeszcze w pole karne Bertos, ale Paragwajczycy wygrali tę sytuację skuteczną obroną. I kończy się nudne i mdłe spotkanie. Nowa Zelandia wraca do domu - reprezentację Paragwaju witamy w fazie pucharowej.

Paragwaj - Nowa Zelandia 0:0 (0:0)

Składy:

Paragwaj: Justo Villar - Denis Caniza, Julio Caceres, Paulo da Silva, Claudio Morel - Enrique Vera, Victor Caceres, Cristian Riveros - Roque Santa Cruz, Nelson Valdez (67. Edgar Benitez), Oscar Cardozo (67. Lucas Barrios)

Nowa Zelandia: Mark Paston - Winston Reid, Ryan Nelsen, Ivan Vicelich, Tommy Smith, Tony Lochhead - Leo Bertos, Simon Elliott, Christopher Killen (79. Jeremy Brockie) - Rory Fallon (69. Chris Wood), Shane Smeltz

Żółte kartki - Caceres (10. min), Santa Cruz (41. min.), Nelsen (56. min.)

Sędzia: Yuichi Nishimura (Japonia)

Widzów 35 850

Wszystkie informacje na temat piłkarskich mistrzostw świata w RPA znajdziecie w specjalnym raporcie "Mundial 2010" . Na miejscu jest nasz specjalny wysłannik Patryk Serwański. Jego relacje przeczytacie na blogu. Od 11 czerwca do 12 lipca na antenie RMF FM możecie też słuchać Mistrzowskich Faktów Sportowych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Mundial 2010