Piłkarska reprezentacja Polski zagra Rosją w pierwszej rundzie baraży o awans do mistrzostw świata na stadionie Dynama Moskwa, a nie na Łużnikach, jak początkowo planowano. Termin nie uległ zmianie - 24 marca o godz. 18 czasu polskiego.

Jak poinformował w środę PZPN, powodem przeniesienia spotkania na mniejszy obiekt jest niestabilna sytuacja epidemiczna. O zmianę lokalizacji poprosiła rosyjska federacja.

Stadion Dynama im. Lwa Jaszyna - VTB Arena - może pomieścić ok. 26 tysięcy widzów.

Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w decydującym meczu 29 marca u siebie z lepszym z pary Szwecja - Czechy. Jeśli podopieczni Czesława Michniewicza awansują do finału barażowego, zagrają na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

O tym, że Rosja zagra z biało-czerwonymi w półfinale barażowym 24 marca, rozstrzygnęło listopadowe losowanie w Zurychu. Polacy nie byli rozstawieni, dlatego już wcześniej było wiadomo, że półfinałowy mecz rozegrają na wyjeździe.