Trybunał Konstytucyjny oddalił skargę maturzystów

Poniedziałek, 22 czerwca 2015 (12:55)

Trybunał Konstytucyjny umorzył sprawę skargi 18 maturzystów z Ostrowca Świętokrzyskiego, których egzamin 4 lata temu unieważniono, bo ich prace zostały uznane za "niesamodzielne". Trybunał nie zgodził się z argumentacją skarżących, twierdzących że tryb unieważniania egzaminów pozbawia ich prawa do odwołania się od tej decyzji.

Na decyzji sędziów zaważyły przede wszystkim trudne do przewidzenia konsekwencje, jakie dla sądów administracyjnych mogłoby mieć uznanie, że to one, a nie komisje egzaminacyjne decydują o unieważnieniu egzaminów.

Uznanie skargi musiałoby bowiem oznaczać, że podobnemu zaskarżeniu podlegałyby też np. egzaminy szóstoklasistów i gimnazjalne, a sądy nie mają żadnych narzędzi do oceniania poprawności czy samodzielności udzielanych w nich odpowiedzi.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego nie wpływa na losy skarżących, z których niemal wszyscy podjęli już studia. Przepisy, na które się skarżyli też zostały już zmienione.

Licealistom z Ostrowca Świętokrzyskiego cztery lata temu unieważniono pisemny egzamin maturalny z chemii na poziomie rozszerzonym, bo ich prace uznane zostały za napisane niesamodzielnie. Maturzyści wystąpili m.in. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi i następnie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Obie instancje uznały, że decyzja dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej ws. unieważnienia matury nie jest decyzją administracyjną i że nie mają kompetencji do rozpoznawania tego typu spraw.

W lutym 2013 r. maturzyści złożyli skargę do TK, gdyż chcieli, by ten zbadał, czy ówczesny zapis ustawy o systemie oświaty głoszący, że wyniki egzaminu maturalnego (i zgodnie z przyjętą interpretacją jego unieważnienie) są ostateczne i nie służy na nie skarga do sądu administracyjnego, nie są sprzeczne z kilkoma artykułami konstytucji.

Według skarżących mogło dojść do złamania konstytucyjnej zasady, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym, w kontekście artykułów mówiących o: prawie do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez sąd, kontroli administracji publicznej, prawa do nauki oraz ochrony czci i dobrego imienia.

(j.)

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Matura 2015

Tomasz Skory