Szef MSZ prosi sekretarza stanu USA o pomoc w śledztwie smoleńskim

Środa, 19 kwietnia 2017 (19:33)
Aktualizacja: Środa, 19 kwietnia 2017 (20:40)

Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski prosi nową amerykańską administrację o pomoc w śledztwie smoleńskim. Minister spraw zagranicznych spotkał się z amerykańskim sekretarzem stanu Rexem Tillersonem. Rozmowa trwała 45 minut.

Na spotkaniu nie padły żadne konkretne deklaracje. Rex Tillerson powiedział Witoldowi Waszczykowskiemu, że z tego co wie, poprzednia administracja wiele informacji przekazała. Ale szef MSZ ma nadzieję, że sekretarz stanu USA spojrzy na sprawę "świeżym okiem".

Od siedmiu lat nie jesteśmy w stanie opisać, wykryć, zweryfikować jednoznacznie przyczyn tej katastrofy - mówił Waszczykowski. Powiedziałem, że w przypadku Smoleńska interesuje nas wszelka pomoc, zarówno techniczna, polityczna w postaci wywierania presji na Rosję, jak i pomoc prawna, ponieważ jeśli nie będzie współpracy ze strony rosyjskiej, w dalszym ciągu zamierzamy złożyć skargę do Trybunału Międzynarodowego - poinformował szef polskiej dyplomacji.

Witold Waszczykowski dodał, że poprzednia administracja nie była chętna do współpracy w tej sprawie, bo jak podkreślił "Barack Obama miał przez wiele lat w głowie reset z Rosją i wszelkie próby twardszego kursu wobec Rosji przeszkadzały mu w tym resecie".

Pojawił się temat zniesienia wiz dla Polaków

Waszczykowski rozmawiał też z Tillersonem o zniesieniu wiz dla Polaków. Mówiłem o wymianie młodzieży, o zagadnieniach innowacyjności. Polska w tym roku otwiera konsulat w Houston, który będzie odgrywał rolę ekonomiczną, bo (Houston) jest centrum przemysłu kosmicznego, chcemy otworzyć konsulat w Seattle, które jest także wielkim centrum gospodarczym - mówił Waszczykowski. Zastrzegł jednak, że "aby kontynuować współpracę gospodarczą, przydałoby się objąć Polskę programem "visa waiver", czyli ruchu bezwizowego.

Zapytany o reakcję Tillersona, minister Waszczykowski przyznał, że sekretarz stanu wie o przekraczaniu dopuszczalnego odsetka odmów wiz amerykańskich wydawanych Polakom. Waszczykowski zauważy jednak, że kwestia ta "powinna być po obu stronach wyjaśniona".

Aby zostać włączonym do programu ruchu bezwizowego, państwo nie może przekroczyć limitu odmów wiz ustalonego w prawie amerykańskim na 3 proc.

Minister Waszczykowski mówił dziennikarzom, że o odmowie wydania wiz decydują amerykańscy konsulowie w amerykańskich placówkach dyplomatycznych w Polsce.

Zatem nie jest prawdą - podkreślił minister - że tylko Kongres może zmienić kryteria programu bezwizowego, bo przecież administracja ma na to wpływ. 


Po spotkaniu z Tillersonem, minister Waszczykowski mówił, że ma nadzieję, iż wkrótce dojdzie do spotkania prezydentów USA i Polski, Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy.

Prezydent Trump i prezydent Duda będą mieli okazję albo spotkać się w Brukseli podczas spotkania na szczycie NATO (w maju - PAP), albo prezydent Trump może odwiedzić Polskę przy okazji Forum Wrocławskiego, które będzie się odbywać równolegle ze spotkaniem grupy G20 w Hamburgu - mówił Waszczykowski po zakończeniu rozmów z szefem amerykańskiej dyplomacji.

Zaproszenie do wizyty w Polsce przedłożył prezydentowi Trumpowi - w imieniu polskiego prezydenta oraz prezydent Chorwacji - prezydencki minister Krzysztof Szczerski w czasie wizyty w Waszyngtonie na początku lutego.

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Katastrofa smoleńska

Paweł Żuchowski

RMF FM/PAP