Cztery miasta zorganizują uroczystości upamiętniające kwietniowe wydarzenia

Sobota, 12 lutego 2011 (14:54)

3 kwietnia - Katyń, 10 - Warszawa i Smoleńsk, 18 - Kraków - tak przedstawia się kalendarz uroczystości związanych z pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej i 71. rocznicą zbrodni katyńskiej. Prezydent Bronisław Komorowski, który 3 kwietnia ma być w Katyniu, rocznicę katastrofy uczci najprawdopodobniej w stolicy.

Kancelaria Prezydenta podkreśla jednak, że zarówno scenariusz obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej 10 kwietnia, jak i wcześniejszej pielgrzymki z udziałem prezydenta do Katynia w 71. rocznicę zbrodni katyńskiej nie został ustalony. Nie jest wykluczone, że prezydent 3 kwietnia będzie także w Smoleńsku na miejscu katastrofy. Z kolei oficjalne uroczystości 10 kwietnia - z udziałem prezydenta - mają się odbyć w Warszawie. Z pielgrzymką do Smoleńska wraz z rodzinami, które zadeklarują taką wolę, udać się ma tego dnia pierwsza dama Anna Komorowska. Podkreślała, że "rozpatrywane są różne warianty obchodów tej rocznicy". Byłam patronką pielgrzymki, która była w październiku na miejscu katastrofy, i umawialiśmy się wstępnie, że pojedziemy tam razem w kwietniu - powiedziała żona prezydenta.

Kancelaria Prezydenta czeka na ostateczne stanowisko rodzin w sprawie uroczystości pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej. Podobnie jest z obchodami rocznicy zbrodni katyńskiej. To rodziny katyńskie zwróciły się do prezydenta o patronat nad takimi obchodami, prezydent przyjął to z wielką życzliwością - powiedział doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz. Dodał, że jest to element kontynuacji tradycji Bronisława Komorowskiego z czasów, gdy był jeszcze marszałkiem Sejmu i corocznie odbywał taką narodową pielgrzymkę do Katynia z rodzinami katyńskimi. Teraz trwają intensywne przygotowania, ale jest za wcześnie, by mówić o kształcie tych przygotowań i formule obchodów - zastrzegł Nałęcz. Podkreślił, że na razie można mówić jedynie o orientacyjnej dacie wyjazdu do Katynia.

Nie ma konkretnego scenariusza, ale wydaje się, że dla każdego z nas jest oczywiste, że jadąc na miejsce zbrodni katyńskiej, trudno jest nie odwiedzić miejsca katastrofy, w której zginęli ci, którzy jechali do Katynia. To naturalny odruch serca i pewnie takie zachowanie w scenariuszu będzie obecne - powiedział Tomasz Nałęcze, odnosząc się do informacji, że prezydent 3 kwietnia może być także w Smoleńsku na miejscu katastrofy. Zastrzegł jednak, że jest to jego prywatne odczucie.

O tym, że pielgrzymka do Katynia, z udziałem prezydenta, odbędzie się 3 kwietnia powiedziała w rozmowie z PAP prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabela Sariusz-Skąpska. Wyjaśniła, że rodziny zwróciły się do prezydenta o objęcie patronatem obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, czyli 13 kwietnia. Inicjatywa pielgrzymki (3 kwietnia) jest inicjatywą pana prezydenta - powiedziała. Rodziny katyńskie zamierzają udać się do Katynia pociągiem.

W sprawie obchodów rocznicy katastrofy smoleńskiej na początku lutego list do rodzin ofiar wystosowała Ewa Komorowska, wdowa po wiceministrze obrony Stanisławie Komorowskim. Zaproponowała w nim m.in., by uroczystości odbyły się jednocześnie w Warszawie i Smoleńsku. Ich uczestnicy mieliby się połączyć telemostem. Komorowska zaproponowała też zorganizowanie tego dnia koncertu w Operze Narodowej. To bardzo delikatna sprawa, rodziny w różny sposób chcą przeżywać ten dzień, prezydent zdaje sobie sprawę z delikatności sytuacji, jego intencją jest to, by nie uczynić nic, co w tym dniu byłoby elementem polityki - powiedział Nałęcz.

PiS zorganizuje własne uroczystości

Własne uroczystości w rocznicę katastrofy zamierza zorganizować PiS. Jarosław Kaczyński już zapowiedział, że nie weźmie udziału w oficjalnych obchodach. 10 kwietnia będzie uczestniczył we mszy świętej w kościele seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu. Następnie pojawi się pod Pałacem Prezydenckim. Wieczorem prezes PiS weźmie udział we mszy w archikatedrze św. Jana, skąd zaplanowano przemarsz pod Kancelarię Prezydenta. 10 kwietnia - zgodnie z zapowiedziami polityków PiS - na Wawelu odbyć się ma uroczysta msza poświęcona ofiarom katastrofy celebrowana przez kardynała Stanisława Dziwisza.

PiS planuje też uroczystości 18 kwietnia w Krakowie w rocznicę pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich. Najprawdopodobniej - wynika z zapowiedzi polityków PiS - odbędzie się msza oraz specjalny koncert.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Katastrofa smoleńska

RMF24-PAP