Rząd wprowadzi regionalizację obostrzeń? Sprawdź, gdzie jest najwięcej zakażeń

Wtorek, 23 lutego (12:55)

Regionalizacja obostrzeń jest najczęściej rozpatrywanym przez rząd wariantem wprowadzenia nowych ograniczeń - ustalili dziennikarze RMF FM. Postuluje o to między innymi Ministerstwo Zdrowia.

Regionalizacja obostrzeń w teorii miałaby polegać na tym, że nowe ograniczenia zostaną wprowadzone tam, gdzie zakażeń jest teraz najwięcej. W tych regionach, gdzie sytuacja jest najgorsza, najpoważniej rozważanym scenariuszem jest wprowadzenie ograniczeń w handlu, sporcie i kulturze.

Mazowsze, Warmińsko-Mazurskie, Pomorskie i Lubuskie - tam zakażeń jest najwięcej

W ciągu ostatniej doby przybyło w Polsce 6310 zakażeń koronawirusem. Najwięcej 

  • na Mazowszu - 1028
  • w Warmińsko-Mazurskiem - 725
  • na Pomorzu - 515.

Jednak największy dzienny wzrost zakażeń dotyczy woj. warmińsko-mazurskiego.

 

"Jeżeli dla całej Polski skala dziennych zakażeń w ostatnim tygodniu to jest około 19 na 100 tys. mieszkańców, to w samym województwie warmińsko-mazurskim to jest około 42 nowych zakażeń (na 100 tys. - red.) dziennie - wyliczał dziś rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.


Kolejne województwa to jest pomorskie - w granicach 29 zakażeń na 100 tys. zakażeń i woj. lubuskie w granicach 26 zakażeń na 100 tys. mieszkańców.  

Przypadki powtórnych zakażeń

W woj. warmińsko-mazurskim zła sytuacja panuje zwłaszcza w pasie od Nidzicy przez Olsztyn i powiat olsztyński do powiatu bartoszyckiego i Bartoszyc. "Kolejny dzień z rzędu jesteśmy w czołówce zakażeń w skali kraju" - przyznaje wojewódzki inspektor sanitarny Janusz Dzisko.

Zwraca uwagę, że notowane są w regionie przypadki powtórnych zakażeń.

Cytat

Nie wszyscy, którzy przeszli Covid-19 wykształcili przeciwciała i osoby te ponownie chorują. Analizujemy jeden przypadek pacjenta, który ponowną infekcję przechodzi zaledwie po pół roku od poprzedniego zakażenia
- dodał Janusz Dzisko.

Jakie jeszcze obostrzenia ogłosi minister zdrowia?

Najbardziej prawdopodobne zmiany, jakie jutro ma ogłosić rząd, dotyczą używania masek ochronnych i ruchu na granicach.

Rząd ma wprowadzić nakaz zakrywania twarzy maseczką ochronną: obojętnie czy chirurgiczną, czy zwykłą materiałową. Nie będzie już możliwe chronienie się przed koronawirusem jedynie przyłbicą, chustką albo szalikiem.

Po drugie rząd ma wprowadzić zasadę, że do Polski mogą swobodnie wjeżdżać wyłącznie osoby posiadające negatywny wynik testu na koronawirusowa. Jeśli ktoś takiego testu nie będzie miał, to niezależnie od tego, w jaki sposób przyjedzie do Polski, będzie musiał poddać się kwarantannie.

Dyskusja w rządzie dotyczy ponadto zamykania sklepów, stoków narciarskich oraz być może kin. W tej kwestii ostateczne decyzje nie zapadły. 

Spodziewany wzrost zakażeń

Z analiz Ministerstwa Zdrowia wynika, że czeka nas miesiąc ciągłego wzrostu liczby zakażeń. Szczyt spodziewany jest na przełomie marca i kwietnia. W tym roku święta wielkanocne przypadają na 4-5 kwietnia. Rodzinne spotkania zwiększają ryzyko wzrostu zakażeń - i to w spodziewanym szczycie trzeciej fali pandemii.

To oznacza, że najbliższego luzowania ograniczeń koronawirusowych należy się spodziewać dopiero w połowie kwietnia. Być może wtedy o otwieraniu się mogą myśleć restauratorzy i właściciele siłowni.

Obostrzenia - co obowiązuje w tej chwili


Obowiązujące obecnie obostrzenia zostały wprowadzone 12 lutego na dwa tygodnie. Ich przedłużenie, zaostrzenie lub złagodzenie miało być uzależnione od liczny zakażeń koronawirusem. "Musimy być gotowi na różne warianty. Covid-19 jest nieprzewidywalny" - argumentował wtedy premier Mateusz Morawiecki.

  • Otwarte hotele i miejsca noclegowe z 50 proc. obłożeniem.
  • Otwarte kina, teatry, filharmonie, opery z 50 proc. obłożeniem (brak konsumpcji).
  • Otwarte boiska znajdujące się na zewnątrz.
  • Otwarte stoki narciarskie.
  • Otwarte baseny, aquaparki nadal zamknięte.
  • Otwarte korty tenisowe.
  • Nauka zdalna w klasach 4-8 szkół podstawowych, szkołach średnich, w technikach i szkołach wyższych (z wyjątkami).
  • Zamknięte siłownie, kluby fitness.
  • Zamknięte restauracje i bary, posiłki wydawane tylko na wynos.
  • Zakaz organizacji wesel i konsolacji.
  • Maksymalnie 5 osób może uczestniczyć w zgromadzeniach
  • 10-dniowa kwarantanna dla osób przekraczających granicę RP stanowiącą zewnętrzną granicę UE.
  • 10-dniowa kwarantanna dla osób przekraczających granicę RP transportem zorganizowanym.
  • W sklepach i kościołach może przebywać maksymalnie jedna osoba na 15 m kw. pomieszczenia.

Luzować obostrzenia czy nie? Polacy podzieleni

Najwięcej, bo 33,7 proc. Polaków oczekuje od rządu utrzymania obostrzeń pandemicznych na obecnym poziomie. Jednak niewiele mniej, bo 33,2 proc., liczy grupa, która wolałaby poluzowania obostrzeń - to jeden z wniosków płynących z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez United Survey dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej".

Jeśli, w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem, Rada Ministrów musiałaby wprowadzić nowe obostrzenia, to według badanych w pierwszej kolejności powinny być to: nakaz noszenia wyłącznie maseczek, zamknięcie galerii handlowych, a także zawieszenie działalności stacjonarnej kin, muzeów i teatrów.



Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Koronawirus w Polsce

Joanna Potocka

RMF24