Nauka zdalna także w podstawówkach? Taki scenariusz jest rozważany

Czwartek, 15 października (19:09)

Rząd rozważa wprowadzenie pełnej zdalnej nauki w szkołach, w tym w najmłodszych klasach szkół podstawowych. Jak powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej, jest to jednak jeden z najtrudniejszych rozważanych scenariuszy.

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że szkoły wyższe i szkoły ponadpodstawowe w strefie żółtej mają funkcjonować w trybie hybrydowym, czyli zajęcia będą prowadzone częściowo na uczelni lub w szkole, a częściowo zdalnie. W strefie czerwonej szkoły wyższe i szkoły ponadpodstawowe mają pracować wyłącznie zdalnie. Ma to obowiązywać od soboty 17 października. Szkoły podstawowe i przedszkola mają pracować jak dotąd.

Premier pytany był czy w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem możliwe jest wprowadzenie w pełni zdalnej nauki w szkołach, w tym w najmłodszych klasach szkół podstawowych.

Tak, jeżeli nie powstrzymamy rozprzestrzeniania się wirusa rozważamy wszelkie scenariusze, aczkolwiek ten jest jednym z najtrudniejszych. Dlatego, że on jednocześnie oznacza bardzo duże utrudnienia w świadczeniu pracy przez rodziców tych najmłodszych dzieci i dlatego przedszkola, klasy od I do IV, klasy w ogóle szkół podstawowych, na dzień dzisiejszy chcemy jak najdłużej chronić przed trybem zdalnym - odpowiedział szef rządu.

Wskazał, że nauczanie zdalne nie jest równie efektywne jak nauczanie tradycyjne, w klasie. Zapowiedział wprowadzenie zmian w podstawach programowych. Podstawy programowe to rozporządzenie ministra edukacji, w którym jest opisane, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po danym etapie edukacyjnym. Programy nauczania i podręczniki muszą być z nią zgodne. Nauczyciel ma obowiązek realizacji treści zawartych w podstawie.

Minister edukacji będzie w najbliższym czasie prezentował plany i informacje dotyczące lżejszego programu nauczania. Lżejszego, po to, żeby oddać - że tak powiem - sprawiedliwość tym, którzy starają się rzetelnie uczyć, ale wiedzą doskonale, że nauka przez internet jest dużo mniej efektywna, jest trudniejsza niż nauka bezpośrednia - powiedział Morawiecki.

Dlatego tych kilka tygodni przed nami w szkołach średnich, tak czy owak, będzie bardzo trudnych, ale postaramy się zmienić podstawy programowe, po to, aby mniej wymagać w związku z tym, że ta nauka jest inna - dodał.

Obecnie w szczególnych sytuacjach dyrektorzy szkół w porozumieniu z organami prowadzącymi mogą wystąpić o przejście na inny tryb nauki niż stacjonarny: tryb mieszany (hybrydowy) z nauką prowadzoną częściowo w szkole i częściowo w domu lub tryb wyłącznie zdalny. Aby tak się stało konieczna jest pozytywna opinia inspektora sanitarnego.

W czwartek Ministerstwo Edukacji Narodowej podało, że w trybie mieszanym pracują 1382 placówki oświatowe, a 438 w trybie zdalnym. Pozostałe, czyli 46,6 tys. (96,15 proc.), działa normalnie. Liczba szkół pracujących w czwartek w sposób inny niż stacjonarny była najwyższa od początku roku szkolnego.

152 powiaty i 11 miast wojewódzkich w strefie czerwonej. Od soboty nowe obostrzenia

W czwartek lista objętych czerwoną strefą powiatów powiększyła się do 152 z wszystkich 16 województw. Na liście znalazło się też 11 miast wojewódzkich: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Poznań, Rzeszów i Warszawa.

  • województwo dolnośląskie: powiat głogowski, kamiennogórski, legnicki, lubiński, milicki oraz polkowicki;
  • województwo kujawsko-pomorskie: powiat aleksandrowski, bydgoski, grudziądzki,  inowrocławski, mogileński, nakielski, radziejowski, toruński, tucholski, włocławski, żniński, Bydgoszcz, Grudziądz, Toruń oraz Włocławek;
  • województwo lubelskie: powiat janowski, lubelski, łęczyński, łukowski, puławski, rycki, świdnicki, włodawski, Chełm, Lublin oraz Zamość;
  • województwo lubuskie: powiat gorzowski, krośnieński, międzyrzecki oraz żarski;
  • województwo łódzkie: powiat bełchatowski, łowicki, łódzki wschodni, pabianicki, pajęczański, piotrkowski, radomszczański, wieluński, brzeziński, Łódź, Piotrków Trybunalski oraz Skierniewice;
  • województwo małopolskie: powiat bocheński, chrzanowski, gorlicki, krakowski, limanowski, miechowski, myślenicki, nowosądecki, nowotarski, olkuski, oświęcimski, suski, tatrzański, wadowicki, wielicki, Kraków, Nowy Sącz oraz Tarnów ;
  • województwo mazowieckie: powiat garwoliński, legionowski, makowski, otwocki, przasnyski, radomski, szydłowiecki, Siedlce oraz Warszawa;
  • województwo opolskie: powiat głubczycki, kędzierzyńsko-kozielski, krapkowicki, namysłowski, nyski, oleski, prudnicki oraz strzelecki;
  • województwo podkarpackie: powiat brzozowski, dębicki, jarosławski, kolbuszowski, leżajski, łańcucki, mielecki, przemyski, przeworski, ropczycko-sędziszowski, rzeszowski, sanocki, strzyżowski, leski, Przemyśl oraz Rzeszów;
  • województwo podlaskie: powiat białostocki, bielski, hajnowski, sokólski, wysokomazowiecki, zambrowski, Białystok oraz Suwałki;
  • województwo pomorskie: powiat chojnicki, gdański, kartuski, kościerski, kwidzyński, lęborski, pucki, słupski, starogardzki, tczewski, wejherowski, Gdańsk, Gdynia, Słupsk oraz Sopot;
  • województwo śląskie: powiat cieszyński, częstochowski, kłobucki, żywiecki, Częstochowa oraz Ruda Śląska;
  • województwo świętokrzyskie: powiat buski, jędrzejowski, kielecki, pińczowski, skarżyski, włoszczowski oraz Kielce ;
  • województwo warmińsko-mazurskie: powiat działdowski, iławski, nowomiejski oraz Olsztyn;
  • województwo wielkopolskie: powiat gostyński, jarociński, krotoszyński, międzychodzki, ostrowski, poznański, rawicki, słupecki, wolsztyński oaz Poznań;
  • województwo zachodniopomorskie: powiat sławieński, szczecinecki oraz Koszalin.

Od soboty 10 października, przypomnijmy, cała Polska znajduje się w strefie żółtej. Oznacza to m.in., że wszędzie w przestrzeni publicznej - w sklepie, autobusie i tramwaju, ale także na ulicy - musimy zakrywać nos i usta.

Nowe obostrzenia w strefach żółtych

Szef rządu poinformował na czwartkowej konferencji prasowej o wprowadzeniu nowych obostrzeń w strefach żółtej i czerwonej.

Jeśli chodzi o strefę żółtą, działalność gastronomiczna będzie możliwa w godz. 6-21. Poza tymi godzinami będzie możliwe wydawanie posiłków jedynie na wynos.

Podróż transportem publicznym będzie ograniczona do 50 proc. miejsc siedzących lub do 30 proc. liczby wszystkich miejsc.

Jak mówił premier Morawiecki, od 19 października w strefie żółtej liczba osób biorących udział w imprezach okolicznościowych, takich jak wesela czy konsolacje będzie ograniczona. Jak podało Centrum Informacji Rządu, będzie to maksymalnie 20 osób; bez zabawy tanecznej.

Ponadto, zgromadzenia zostają ograniczone do 25 osób.

Premier przekazał też, że szkoły wyższe i średnie przechodzą w tryb nauczania hybrydowego.

Wydarzenia sportowe będą się odbywały bez publiczności. Zawieszona zostaje działalność basenów, aquaparków i siłowni.

Nowe obostrzenia w strefie żółtej. Sprawdź listę>>>

Nowe obostrzenia w strefach czerwonych

W tzw. strefach czerwonych będzie "ograniczenie w placówkach handlowych do pięciu osób na jedną kasę, zakaz organizacji imprez okolicznościowych takich jak wesela czy konsolacje, zgromadzenia nie będą mogły być większe niż 10 osób, szkoły wyższe oraz szkoły średnie przechodzą w tryb nauczania zdalnego".

Ponadto - mówił szef rządu - w strefach czerwonych podróż transportem publicznym również będzie ograniczona do 50 proc. miejsc siedzących oraz 30 proc. liczby wszystkich miejsc.

Nowe obostrzenia w strefie czerwonej. Sprawdź listę>>>

Morawiecki zaznaczał, że obecna sytuacja różni się od tej, z jaką mieliśmy do czynienia w marcu i kwietniu. Dziś wirus nie wybucha w ogniskach, dziś wirus jest szeroko rozprzestrzeniany, mówimy o transmisji poziomej, musimy przerwać rozprzestrzenianie się wirusa za wszelką cenę. Skala pandemii, to jak ona będzie wyglądać, zależy od przestrzegania naszych obostrzeń, naszych rygorów, naszych nakazów, zakazów i zaleceń. I to jest to światełko w tunelu - powiedział.

Kolejny dzienny rekord zakażeń w kraju

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 8099 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło kolejne 91 osób. 

Bilans pandemii koronawirusa w Polsce to 149 903 zakażonych. Nie żyje 3 308 spośród nich.

Z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 6538 osób, u których potwierdzono zakażenie. 508 z nich podłączonych jest do respiratorów - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Liczby te sukcesywne rosną. W środę było to odpowiednio: 6084 i 467, we wtorek - 5669 i 421, w poniedziałek - 5262 i 404, w niedzielę - 4924 i 383; w sobotę - 4725 i 346. Miesiąc wcześniej, 15 września, osób hospitalizowanych było 1996, w tym 92 pod respiratorami.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Koronawirus w Polsce

Adam Zygiel

RMF24-PAP