Badania laboratoryjne potwierdziły koronawirusa u kolejnych 10 241 osób. Zmarło 45 zakażonych. 38 z nich miało inne choroby towarzyszące. Dane w artykule są na bieżąco aktualizowane.

Jaka jest aktualna sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju? W których województwach sytuacja jest najpoważniejsza? Które powiaty zostały objęte dodatkowymi obostrzeniami? 

Na RMF24.pl na bieżąco podajemy najważniejsze informacje!

Według najnowszego dziennego raportu o koronawirusie, jakie przedstawiło Ministerstwo Zdrowia, mamy 10 241 nowych zakażeń. Łącznie od początku epidemii potwierdzono obecność koronawirusa u 263 929 osób. Zmarło 4 483 chorych. Wyzdrowiały 115 302 osoby. 

W poniedziałek 26 października w szpitalach zajętych było 12 282 łóżek, 999 pacjentów było w bardzo złym stanie i wymagało wsparcia respiratorów. Na kwarantannie przebywało 445 991 osób. 

Testy na Covid-19

26 października poinformowano, że ostatniej doby wykonano ponad 50,4 tys. testów na wykrycie koronawirusa

Koronawirus w poszczególnych województwach

Według danych Ministerstwa Zdrowia przekazanych 26 października najwięcej zachorowań było w woj. mazowieckim - ponad 1,6 tys.

  • mazowieckie - 1654
  • małopolskie - 1144
  • śląskie - 1002.

Poniżej dane z 26 października. 

Ile testów w Polsce, a ile w innych krajach Europy?

Eksperci są zgodni - w zapobieganiu rozprzestrzeniania się koronawirusa szczególnie istotna jest jego diagnostyka, a liczba przeprowadzonych testów znacząco wpływa nie tylko na wykrywalność, ale również pozwala skutecznie izolować zakażonych i ograniczyć liczbę nowych zachorowań. Obecnie w diagnostyce koronawirusa wykorzystywane są testy antygenowe, molekularne i serologiczne. 


W Polsce do 25 października pobrano  4 330 602 próbki na obecność koronawirusa. 253 688 testów dało pozytywną diagnozę. W przeliczeniu na 1 milion mieszkańców przeprowadzonych zostało 114 465. To 24. wynik w unijnej dwudziestce siódemce. Ostatnie trzy miejsca przypadają  Bułgarii, Chorwacji i  Węgrom.

Względnie niska liczba testów oznacza, że liczba osób zarażonych może być zdecydowanie wyższa niż oficjalna.

Cała Polska w czerwonej strefie

23 października Mateusz Morawiecki poinformował, że w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem wprowadzone zostały dodatkowe obostrzenia. Od soboty 24 października cała Polska znalazła się w strefie czerwonej. Wprowadzono także inne restrykcje, o których możecie przeczytać w naszym artykule. 

Strefa czerwona:

  • Obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej;

  • Liczba osób w placówkach handlowych uzależniona jest od wielkości sklepu: dla sklepów o powierzchni do 100 mkw. - 5 osób na kasę, a dla sklepów powyżej 100 m kw. powierzchni - 1 osoba na 15 m kw;

  • W sklepach spożywczych, aptekach i drogeriach obowiązują będą godziny dla seniorów. Między godziną 10:00 a 12:00 obsługiwane będą tylko osoby powyżej 60. roku życia;

  • Rząd "mocno rekomenduje" osobom powyżej 70. roku życie niewychodzenie z domu, chyba że jest to konieczne;

  • Wprowadza także zakaz spotkań, zebrań większej liczby niż pięciu osób. Wyjątkiem są tu osoby mieszkające razem i przebywające w grupach w celu zawodowym;

  • Limity dotyczą także uroczystości religijnych - 1 osoba na 7 m2; 

  • Rząd wprowadził zakaz organizacji imprez okolicznościowych m.in. wesel i konsolacji;

  • Zamknięte są restauracje i bary. Dozwolona będzie tylko sprzedaż na wynos i w dostawie;

  • Zamknięte są siłownie, fitnessy i baseny;

  • Nowością jest zamknięcie sanatoriów. Zostaną one zamknięte po zakończeniu trwających obecnie turnusów;

  • Uczniowie w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII, uczniowie szkół ponadpodstawowych i studenci szkół wyższych uczą się zdalnie; 

  • Czynne pozostają przedszkola i żłobki;

  • Będzie natomiast zakaz wychodzenia na ulicę dzieci do 16. roku życia, chyba że będą pod opieką dorosłego. Ten zakaz będzie obowiązywał od 8:00 do 16:00 w dni powszednie, czyli od poniedziałku do piątku;

  • Podróż transportem publicznym również będzie ograniczona do 50 proc. miejsc siedzących oraz 30 proc. liczby wszystkich miejsc;

Zgodnie z przyjętą przez rządzących koncepcją w każdym województwie ma powstać szpital koordynacyjny, a w nim dodatkowe stanowiska intensywnej terapii dla pacjentów zarażonych koronawirusem. Szpital koordynacyjny będzie pełnił rolę głównego szpitala w danym województwie. Co ważne, będzie ukierunkowany na opiekę nad pacjentem z COVID-19. 

Dyrektorzy tych placówek zostaną włączeni w skład wojewódzkich zespołów zarządzania kryzysowego, który będzie koordynować: 

  • przepływ pacjentów pomiędzy szpitalami w uzgodnieniu z lekarzami innych szpitali, lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej,
  • ruch karetek "wymazowych" i transportowych,
  • przekazywanie pacjentów do izolatoriów.

Walka z koronawirusem w Polsce na przestrzeni ostatnich miesięcy

Na początku marca odnotowano pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem. 

4 marca ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski przekazał: W nocy otrzymaliśmy dodani wynik pierwszego pacjenta, który ma koronawirusa w Polsce  (...) Pacjent czuje się dobrze, przyjechał z Niemiec. Jest hospitalizowany w szpitalu w Zielonej Górze. Pacjentem "zero" był 66-latek, który przyjechał do Polski z Niemiec.

Z biegiem czasu rząd wprowadzał kolejne obostrzenia w celu walki z pandemią, która wzbierała na sile. 16 kwietnia w Polsce wprowadzono nakaz zasłanianie ust i nosa w miejscach publicznych, a także obowiązek utrzymywania bezpiecznego dystansu między innymi osobami.

Wtedy też został przedstawiony czteroetapowy plan łagodzenia restrykcji. 

Od 20 kwietnia zostały otwarte lasy. Więcej osób mogło też wejść do sklepów i kościołów.

4 maja zaczął się drugi etap luzowania obostrzeń. Centra handlowe zostały otwarte, pod warunkiem spełnienia wymogów bezpieczeństwa sanitarnego. W galeriach nieczynne były jednak kina, strefy aktywności fizycznej, np. siłownie, place zabaw, parki trampolin, a także strefy gier i wyspy handlowe. Hotele mogły ponownie funkcjonować. Pracę wznowiły gabinety fizjoterapii.

6 maja przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach i inne formy wychowania przedszkolnego oraz żłobki zostały ponownie otwarte.

13 maja premier Mateusz Morawiecki poinformował o III etapie luzowania obostrzeń. Od 18 maja można było skorzystać z usług fryzjera czy kosmetyczki. Owarto też lokale gastronomiczne.

27 maja rząd poinformował o IV etapie znoszenia obostrzeń. Na początku czerwca w reżimie sanitarnym otwarte zostały kina, teatry, siłownie, baseny, sauny, czy salony masażu. 

Hotele zostały w pełni otwarte. Można było już organizować zgromadzenia na powietrzu i wesela do 150 osób. Od 30 maja został także zniesiony nakaz noszenia maseczek na świeżym powietrzu. Zniesione zostały też limity osób w kościołach czy sklepach.

10 czerwca szef rządu podał informację o zniesieniu kontroli na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej dla mieszkańców strefy Schengen 13 czerwca.

6 sierpnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w związku ze wzrostem zakażeń w Polsce będą wprowadzane nowe, lokalne obostrzenia.

Od 3 października obowiązywały lokalne obostrzenia w 51 powiatach. Od 10. października cała Polska została objęta strefą żółtą. 

Od 23 października cała Polska jest w strefie czerwonej.

Koronawirus na świecie

Na całym świecie odnotowano ponad 43 mln przypadków koronawirusa. Ponad 1,15 mln osób zmarło.

Co to jest SARS-CoV-2?

SARS-Cov-2 to wirus należący do rodziny koronawirusów (coronaviridae). Koronawirusy występują u zwierząt i powodują u nich różne choroby (układu oddechowego, układu pokarmowego, wątroby, układu nerwowego), wiele zakażeń przebiega też bezobjawowo. Wirusy te często mutują i mają dużą zdolność do zakażania nowych gatunków. 

Wszystkie poznane dotąd koronawirusy powodujące zakażenia u ludzi są wirusami, które wywołują objawy ze strony układu oddechowego, bardzo rzadko ze strony innych układów i narządów. Możliwe, że oprócz zakażenia układu oddechowego u dzieci do 12. miesiąca życia mogą wywoływać biegunkę. 

Do 2019 roku poznano 6 wirusów powodujących zakażenia u ludzi. Cztery z nich (229E, OC43, NL63, HKU1) są przyczyną przeziębienia o łagodnym przebiegu. Dwa pozostałe (wirusy SARS i MERS) mogą prowadzić do zagrażającej życiu ostrej niewydolności oddechowej.

SARS-CoV-2 jest wirusem odpowiedzialnym za obecną epidemię zakażeń układu oddechowego, która rozpoczęła się w Wuhan, w Chinach i tam po raz pierwszy został zidentyfikowany w grudniu 2019 roku.

Jakie są objawy zakażenia koronawirusem?

Najpierw jest gorączka, potem kaszel i bóle mięśni, a następnie nudności, wymioty i biegunka. 

Zauważono, że kolejność dolegliwości odróżnia chorobę Covid-19 nawet od pokrewnych jej zakażeń, takich jak SARS (zespół ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej) i MERS (bliskowschodni zespół niewydolności oddechowej). 

W przypadku Covid-19 najpierw występują nudności i wymioty, a dopiero potem biegunki. Jeśli chodzi o SARS i MERS - jest zupełnie odwrotnie.

Jak przenosi się wirus?

Uważa się, że do większości zakażeń u ludzi dochodzi przede wszystkim drogą kropelkową, kiedy zakażona osoba kaszle lub kicha, podobnie jak przenosi się np. wirus grypy. Wirus może także zostać przeniesiony, kiedy człowiek dotknie powierzchni lub przedmiotu, na którym znajduje się wirus (czyli np. ślina osoby chorej), a następnie dotknie swoich ust, nosa lub oczu.

Szczepionka i leczenie Covid-10

Światowi eksperci zajmujący się opracowywaniem szczepionek przeciwko Covid-19 są zdania, że skuteczny preparat nie będzie dostępny dla ogółu społeczeństwa przed jesienią 2021 roku - wynika z ankiety, której wyniki opublikowano właśnie na łamach "Journal of General Internal Medicine".

Badanie, o którym mowa, zostało przeprowadzone pod koniec czerwca 2020 roku wśród 28 ekspertów w dziedzinie wakcynologii. Większość ankietowanych stanowili kanadyjscy lub amerykańscy naukowcy ze średnio 25-letnim doświadczeniem w swojej branży.


Biorący udział w naszej ankiecie eksperci przedstawili swoje prognozy dotyczące rozwoju prac nad szczepionką. Wynikło z nich, że sytuacja jest mniej optymistyczna, niż ta, o której mówią amerykańscy urzędnicy państwowi, czyli że szczepionka pojawi się na rynku na początku 2021 roku - mówi prof. Jonathan Kimmelman z McGill University w Kanadzie, główny autor badania. Nasi eksperci uważają, że szanse na nią są między latem 2021 - a rokiem 2022 - dodaje.

Obecnie trwają prace nad stworzeniem skutecznej szczepionki. Podjęła się tego chociażby lubelska firma Biomed Lublin, która ma już za sobą wytworzenie pierwszej partii preparatu immunoglobulina anty SARS-CoV-2 na potrzeby badań klinicznych.

Nie ma obecnie też de facto leku na koronawirusa. Chorzy na Covid-19, którzy wymagają podawania tlenu - muszą jednak zażywać remdesivir. Podawany dożylnie w kroplówce - jest inhibitorem dla jednego z enzymów różnego typów koronawirusów, w tym wirusa SARS-CoV-2, a także Eboli. 

Zakłóca on produkcję materiału genetycznego i blokuje wirusowi możliwość replikacji. Jak jednak zaznaczają eksperci, nie jest to "lek na koronawirusa", ale pomaga znacznie skrócić czas powrotu do zdrowia, obniża też śmiertelność.

Komisja Europejska podpisała 8 października nowy kontrakt z amerykańską firma Gilead, jedynym producentem Remdesiviru.

Firma ma dostarczyć do Europy 3 mln sztuk leku. Polska otrzyma liczbę dawek na podstawie uzgodnionego klucza przydziału i zgodnie z zaleceniami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia nie chce podawać konkretnej liczby, bo Polska najpierw musi złożyć zamówienie i podpisać umowę. Amerykańska firma zacznie realizować zamówienia od 12 października. Na razie do Polski trafiło wczoraj w trybie nadzwyczajnym 420 sztuk tego leku dla zabezpieczenia braków, które już pojawiły się w szpitalach - informuje nasza korespondentka w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon.