Prawie co czwarta grecka firma chce przenieść się za granicę

Poniedziałek, 20 lipca 2015 (22:44)

Kontrola przepływu kapitału i brak stabilizacji gospodarczej w Grecji mają negatywny wpływ na tamtejsze przedsiębiorstwa. Blisko jedna czwarta firm rozważa przeniesienie się za granicę - wynika z sondażu stowarzyszenia Endeavor.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy poinformował, że Grecja spłaciła całość swych zaległości wobec niego. "Mogę potwierdzić, że Grecja spłaciła dziś całość swych zaległości wobec MFW o równowartości 1,6 mld SDR (Special Drawing Rights - Specjalnych Praw Ciągnienia), to jest około 2 mld euro. W... czytaj więcej

Z badania wynika, że 23 proc. przedsiębiorstw zastanowiłoby się "nad przeniesieniem siedziby za granicę ze względu na bezpieczeństwo, finanse i stabilność" - informuje ta organizacja pozarządowa specjalizująca się w doradztwie w zakresie tworzenia i rozwoju przedsiębiorstw.

W sumie 69 proc. ankietowanych przedsiębiorstw przyznało, że zanotowało "znaczący spadek" z powodu kontroli przepływu kapitału w Grecji, którą wprowadzona 29 czerwca i która uniemożliwiała prawie cały transfer pieniędzy za granicę. 45 proc. firm musiało opóźnić płatności swym dostawcom, podczas gdy 11 proc. zmniejszyło lub zaprzestało produkcji z powodu braku surowców.

Firmy - jak zauważono w badaniu - nie patrzą z optymizmem na najbliższe miesiące w sytuacji, gdy Grecja i jej międzynarodowi wierzyciele wciąż negocjują warunki nowej pomocy międzynarodowej.

70 proc. z nich uważa, że kontrola przepływu kapitału zostanie utrzymana dłużej niż cztery miesiące, a 44 proc. - że dłużej niż dziesięć miesięcy. 80 proc. badanych firm wierzy jednak, że Grecja pozostanie w strefie euro przynajmniej w ciągu najbliższych dwóch lat.

Ankietę przeprowadzono w dniach 13-17 lipca na grupie 300 firm.

(mal)

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Grecja na krawędzi

RMF24-PAP