Grecy przez 4 dni nie dowiedzą się, co dzieje się u nich w kraju

Czwartek, 7 kwietnia 2011 (10:07)

Greccy dziennikarze rozpoczęli czterodniowy strajk, by zaprotestować przeciwko redukcji etatów i oszczędnościom. Strajk zorganizował związek zawodowy zrzeszający 7 tys. pracowników mediów.

Protest zaczął się o godz. 6 i potrwa do poniedziałku rano. W tym czasie nie będą nadawane żadne programy informacyjne w radiu i telewizji. Strony internetowe nie będą aktualizowane, a gazety i magazyny ukażą się dopiero we wtorek.

W ubiegłym roku dzięki pomocy finansowej z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego Grecja uniknęła bankructwa. W zamian socjalistyczny rząd zobowiązał się do wprowadzenia oszczędności, zmniejszając emerytury i zarobki w sektorze publicznym jednocześnie zwiększając podatki i wiek emerytalny.

Oszczędności doprowadziły do fali strajków w wielu sektorach i grupach zawodowych, od prawników i lekarzy po piekarzy i robotników portowych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Grecja na krawędzi

RMF24-PAP