​Jak świat sportu pomaga uchodźcom? Nie wszyscy chcą oddać część zysku z biletów

Piątek, 11 września 2015 (10:32)

Kluby grające w piłkarskiej Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej chcą pomóc uchodźcom. Drużyny mają przekazać 1 euro z każdego sprzedanego biletu na pierwszy mecz na ich boisku. Ale nie wszyscy się z tą formą pomocy zgadzają.

Pomysł akcji wyszedł od klubu FC Porto, który wysłał w tej sprawie list do UEFA. Szef europejskiej federacji Michel Platini ponoć przystał na tę propozycję, a Bayern Monachium na Twitterze potwierdził, że inicjatywa Portugalczyków dojdzie do skutku.

Pomoc dla uchodźców: 80 klubów Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej wyraziło zgodę na przekazanie 1 euro z każdego sprzedanego biletu pierwszego meczu na własnym terenie - napisali przedstawiciele klubu.

Bayern jednak chyba się trochę pospieszył. Wątpliwości co do tego pomysłu mają choćby polskie kluby. W Lechu Poznań ciągle nie podjęli decyzji czy dołączyć do tej akcji. Decyzję podejmiemy dziś do południa - usłyszeliśmy od rzecznika drużyny. W warszawskiej Legii natomiast rzeczniczka w ogóle nie chciała komentować tej inicjatywy.

Jak pomagają inni? Bayern zabrał głos w tej sprawie bo jest jedną z drużyn, która i tak bardzo wspiera uchodźców. Mistrz Niemiec przekazał na ten cel milion euro, oraz zagwarantował, że zorganizuje dzieciom lekcje niemieckiego i lekcje futbolu, zapewni im też posiłki. Do akcji pomocy przyłączyło się zresztą wiele klubów Bundesligi - z Borussią Dortmund na czele.

Pomagają też we Włoszech, gdzie Roma przekazała 500 tysięcy euro, oraz w Hiszpanii. Tam na przykład Real Madryt zdecydował się wesprzeć uchodźców kwotą miliona euro.

(MRod)

Artykuł pochodzi z kategorii: Fala uchodźców zalewa Europę

Maciej Jermakow