Reprezentacje Danii, Niemiec i Holandii przyleciały w poniedziałek do Polski i zameldowały się w swoich centrach pobytowych na Euro 2012. W naszym kraju od niedzieli są także grupowi rywale biało-czerwonych - Rosjanie, Czesi i Grecy. Ich otwarte treningi obserwowały tysiące kibiców.

Jako pierwsi w poniedziałkowe przedpołudnie zjawili się w Polsce Duńczycy. Podopieczni Mortena Olsena przylecieli z Kopenhagi do Szczecina i szybko udali się w podróż do swojej bazy w Kołobrzegu, gdzie zameldowali się w pięciogwiazdkowym Marine Hotel. Po godzinie 17 wyszli na swój pierwszy trening, który odbył się na stadionie im. Sebastiana Karpiniuka w obecności ponad 2 tysięcy widzów.

Duńczycy byli w dobrych nastrojach. Morten Olsen mówił dziennikarzom, że jest zadowolony z warunków pobytu w Kołobrzegu, który - jak się wyraził - przypomina klimatem Danię. Pytany o szanse drużyny w mistrzostwach, powiedział, że spróbują je wygrać. Będziemy robić wszystko, żeby wyjść z grupy. Mam nadzieję, że powtórzymy sukces z 1992 roku - dodał z kolei grający w pomocy Christian Eriksen

Reprezentacja Danii z hotelu w Kołobrzegu będzie podróżować na swoje mecze na Ukrainę. W oddalonym o ponad 1700 kilometrów Charkowie 9 czerwca zagra z Holandią. W leżącym prawie 900 kilometrów od jej bazy Lwowie cztery dni później jej rywalem będzie Portugalia, a 17 czerwca na tym samym stadionie zmierzy się z Niemcami.

Niemcy przylecieli do Gdańska

Niemieccy piłkarze przylecieli do Gdańska niezwykłym samolotem

Piłkarska reprezentacja Niemiec na Euro zameldowała się w poniedziałek w Gdańsku. Zawodnicy będą mieszkać w luksusowym, 5-gwiazdkowym hotelu w Gdańsku-Oliwie. Na wszystkie mecze grupowe drużyna będzie latać na Ukrainę. czytaj więcej

Tuż po godzinie 15 na płycie lotniska w Rębiechowie wylądował najdłuższy samolot pasażerski świata - Boeing 747-8 z reprezentantami Niemiec. Wicemistrzowie Europy 50 minut później pojawili się w swoim centrum pobytowym - pięciogwiazdkowym Hotelu Dwór Oliwski. Po godzinie 18 na byłym obiekcie Lechii Gdańsk przy ulicy Traugutta rozpoczęli natomiast swój pierwszy trening, który obejrzało z trybun ponad 10 tysięcy kibiców.

Wielu z nich wróciło do swoich domów z drobnymi prezentami. Niemieccy piłkarze wykopali w trybuny aż 100 piłek. Wzbogacił się także Dom Dziecka w Katowicach - dyrektor reprezentacji Niemiec Oliver Bierhoff przekazał na jego rzecz czek w wysokości 10 tysięcy euro.

Niemcy, podobnie jak Duńczycy, swoje mecze będą rozgrywać na Ukrainie. 9 i 17 czerwca we Lwowie ich przeciwnikami będą odpowiednio Portugalia i Dania, a 13 czerwca na koniec rywalizacji w grupie B w Charkowie spotkają się z Holandią.

Kraków przywitał Holendrów

Prawie dwie godziny później niż Niemcy na lotnisku Balice w Krakowie zameldowali się reprezentanci Holandii. W krótkiej uroczystości powitalnej oprócz przedstawicieli władz miasta i UEFA wzięło udział m.in. około pięćdziesięcioro dzieci z okolicznych szkół. Po jej zakończeniu "Pomarańczowi" odjechali autokarem do Hotelu Sheraton, w którym będą mieszkać w czasie mistrzostw. Tam czekała na nich większa, bo licząca ponad 500 osób grupa fanów. Piłkarze bez udzielania wywiadów i rozdawania autografów weszli jednak do środka.

Holendrzy będą trenować na stadionie Wisły Kraków. Ich otwarty trening zaplanowano na środę i obejrzy go ok. 25 tys. kibiców. Oprócz nich pod Wawelem mieszkać będą także Włosi, którzy na lotnisku Balice wylądują we wtorek oraz Anglicy, którzy przylecą do Polski dopiero dzień później.

Rywale Polaków już trenują

Od niedzieli w naszym kraju przebywają już rywale reprezentacji Polski w grupie A. Mają już także za sobą pierwsze treningi. Około 700 kibiców oglądało w Sulejówku ćwiczących Rosjan, 4 tysiące osób obserwowało trening Czechów we Wrocławiu, a w Legionowie swoje zajęcia odbyli również przygotowujący się do meczu otwarcia Grecy.