Nadeszła wiosna - na drogach zaczęły się remonty

Czwartek, 25 marca 2010 (07:33)

Nareszcie skończyła się zima i zrobiło się cieplej. Dla użytkowników polskich dróg oznacza to jedno: remonty. Jak co roku, do akcji wkroczyli drogowcy i w wielu miejscach w Polsce przez jakiś czas trudniej będzie jeździć.

Żeby było lepiej, najpierw musi być gorzej - to dewiza drogowców w Krakowie. W tej chwili zmieniają organizację ruchu i rozpoczynają rozbudowę Ronda Ofiar Katynia. To miejsce przecięcia się aż czterech krajowych tras. Objazdów nie ma, bo okoliczne drogi nie są dość dobre, by mogły po nich jeździć ciężkie samochody.

Kierowcy mają więc do wyboru stanie w korku od strony autostrady A4 i wyjazdu z miasta, albo poszukanie na własną rękę alternatywnej trasy dojazdu do pracy. A to też nie będzie łatwe, bo w Krakowie drogowcy remontują już 3 inne miejsca. Koszmarem są także wyjazd w stronę Zakopanego, przejazd z Podgórza do Nowej Huty i rozkopana ulica Długa.

We Wrocławiu drogowcy wykazali się w tym roku fantazją i wyjątkowym optymizmem. Założyli, że zima potrwa… dwa tygodnie. A ponieważ oczywiście się przeliczyli, ogłaszają teraz opóźnienia w oddaniu wyremontowanych dróg do użytku. W sumie kilkanaście drogowych remontów przedłuży się nawet o trzy miesiące.

W czasie tej długiej i bardzo mroźnej zimy na wielu przebudowywanych i remontowanych drogach można było co najwyżej wymieniać kable i rury, ale o układaniu nowej nawierzchni nie było mowy. Ociepliło się dużo później niż zakładał plan wielu inwestorów. Stąd spore opóźnienia, na przykład na drodze dojazdowej na budowany stadion na Euro 2012. A kierowcom pozostaje stać w korkach i przeklinać taką "pogodną" organizację remontów.

Bez objazdów, ale za to jednym pasem w jedną i jednym w drugą stronę od dziś na trasie północ-południe za Nowymi Marzami koło Grudziądza. Zaczęła się tam budowa węzła autostradowego "Warlubie" . Utrudnienia potrwają do lipca. Ta budowa to przede wszystkim spora operacja inżynieryjna. Na 74. kilometrze autostrady powstanie wiadukt, połączenia z drogą wojewódzką nr 214 i punkt poboru opłat.

Drogowcy mają nadzieję, że z zamykaniem jezdni i kierowaniem ruchu na drugą stronę autostrady uporają się w dwa miesiące; później na terenie budowy powinny być już tylko zwężenia pasów ruchu. Pod koniec maja kierowcy jadący z Gdańska do Nowych Marz nie powinni już odczuwać skutków budowy zbyt dotkliwie.

Czy i w Twoim mieście wraz z wiosną rozpoczęły się remonty? Rozkopane ulice utrudniają Ci dotarcie do pracy lub szkoły? Masz ciekawy film lub zdjęcia? Napisz na Gorącą Linię RMF FM!

Reporterzy RMF FM dowiedli niedawno, że z problemem dziur można sobie całkiem łatwo poradzić. Dzięki akcji "Minister jedzie" udało się załatać wiele nieremontowanych od lat ulic. To w dużej części Wasza zasługa. Nasi słuchacze i internauci wysłali nam wówczas kilkadziesiąt zdjęć. Czekamy na więcej!

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Na tropie wielkich dziur

Maciej Grzyb, Barbara Zielińska, Tomasz Fenske, RMF FM