Kontakt ze zwierzęciem obniża ciśnienie krwi i poziom kortyzolu – nazywanego hormonem stresu, ale też zachęca do aktywności, wywołuje uśmiech i pozwala zauważyć proste radości - przekonują osoby koordynujące projekt „Czworonogi na Kampusie”.
Studenci entuzjastycznie zareagowali na propozycję odwiedzin w schronisku Fundacji Straży Obrony Praw Zwierząt w Borku – nie tylko wyprowadzali psy na spacer, ale też chętnie głaskali je, bawili się z nimi i nawiązywali relacje.
Instruujemy studentów, żeby zwracali uwagę na zachowanie psa, na położenie uszu, a także różne fizyczne oznaki stresu czy radości u tych psów. Jak pies unika kontaktu, kiedy o niego prosi, kiedy można mu te pieszczoty zapewnić, a kiedy lepiej nie – mówi dla Twojego Zdrowia RMF24, dr Ewa Chrostek z Instytutu Nauk o Środowisku Wydziału Biologii UJ, koordynatorka projektu, a prywatnie wielka miłośniczka czworonogów.
Zabiegani studenci – choć problemy ich przerastają – nie mają czasu na to, żeby pomyśleć o swoim zdrowiu psychicznym. Spotkania w schronisku są takim „hamulcem bezpieczeństwa”, okazją do zatrzymania się, poznania nowych osób z innych kierunków i zachętą do tego, żeby otwarcie mówić o swoich problemach – to także ma terapeutyczną moc.
Zwierzęta – zwłaszcza te schroniskowe – podnoszą poczucie własnej wartości. Pomagamy komuś, nie jesteśmy tylko sami dla siebie – więc mam nadzieję, że poczucie bycia takim ważnym elementem świata, w tych studentach zagości na dobre – podkreśla koordynatorka projektu.
Statystyki mówią o tym, że coraz więcej młodych osób zmaga się z kryzysem zdrowia psychicznego. Codzienność na uczelni to potwierdza.
Wiele osób nie kończy studiów, mają lęki, są wyczerpane emocjonalnie i nie potrafią poradzić sobie z niepowodzeniami. Obserwowanie choćby tego, jak psy bawią się ze sobą – zmniejsza stres i pozwala zapomnieć o tym, co będzie jutro.
Z czym mierzą się studenci?
Okres studiów jest bardzo ciekawym okresem, ponieważ młode osoby wybierają się na studia w wieku, w którym muszą określić „kim są”. Jest to związane z kryzysami tożsamości osobistej, ale również zawodowej... ponieważ liczba studentów, którzy w wieku osiemnastu lat są na sto procent przekonani, kim chcą być w przyszłości - jest bardzo niewielka. Większość odkrywa to w trakcie nauki i jest to proces. Do tego, są problemy związane z procesem usamodzielniania się – z tym, że trzeba przestać mocno polegać na rodzicach, a zacząć polegać na sobie. Dużo studentów też równolegle ze studiami pracuje, żeby utrzymać się albo sobie przynajmniej dorobić. Problem jest z mieszkaniami, których jest bardzo mało, a jak są dostępne to są bardzo drogie – przynajmniej w dużych miastach. Do tego problemy rozwojowe, związane z nawiązywaniem relacji, zakładaniem rodziny. Można tak wymieniać, a do tego dochodzą studia – które też są bardzo stresujące – tłumaczy Piotr Paleczny, student Instytutu Psychologii Stosowanej UJ, odpowiedzialny za przebieg projektu.
Do tej listy można dopisać obawy o niepewną przyszłość.
Dzisiaj mogę studiować Psychologię, a za dziesięć lat okaże się, że moja praca będzie niepotrzebna, bo systemy AI będą na przykład świetnie przeprowadzały terapię z ludźmi – dodaje Piotr Paleczny.
Z tego zagubienia - młodych ludzi mogą wyprowadzić psy, które pozwalają skoncentrować się na tym, co dzieje się „tu i teraz” i zapomnieć na chwilę o problemach, bo trzeba poświęcić im trochę uwagi. Zachęcają też do aktywności fizycznej, bo trzeba zabrać je na spacer – a to także korzystnie działa na kondycję psychiczną.
Z kolei zabawa z czworonogiem poprawia humor.
Na pewno wyjście z psem na spacer sprawiło, że studenci poczuli się lepiej. Wszyscy byli uśmiechnięci - choć był to środek największych upałów – zaznacza student.
Młodzi ludzie mogli poznać też nowe osoby z innych kierunków. Teraz analizowane są ankiety tych 23 uczestników projektu – którzy opisali swoje emocje po wizycie w schronisku i ocenili, czy to wydarzenie miało na nich jakiś wpływ.
Kolejnym krokiem ma być wprowadzenie psów na uczelnię, a celem – aby zamieszkały ze studentami w akademiku. Projekt „Czworonogi na Kampusie został sfinansowany w przez Campus Living Lab Uniwersytetu Jagiellońskiego.