Czy, jeżeli nie uda się zjeść przed osiemnastą – to lepiej zrezygnować danego dnia z kolacji?
A co, jeśli głód będzie utrudniał zasypianie? Spokojnie! Nie ma jednej, sztywnej, konkretnej, wyliczonej godziny na jedzenie – natomiast jest orientacyjny czas, w którym warto zmieścić się z ostatnim posiłkiem w ciągu dnia.
Wszystko zależy od tego, kiedy chodzimy spać i dobrze byłoby zjeść trzy, najpóźniej dwie godziny przed położeniem się do łóżka. Jeżeli zwykle zasypiamy później niż o 20:00 – to kolacja nie musi być o 18:00. Z kolei ósma wieczorem to odpowiedni moment na jedzenie – dla kogoś, kto nie zaśnie przed 22.
Ten odstęp – to czas dla układu pokarmowego na rozpoczęcie trawienia. To powinno uchronić nas przed dolegliwościami, takimi jak:
- zgaga,
- uczucie przepełnienia,
- odbijanie,
- ból brzucha.
W czasie zasypiania organizm powinien wyciszać się, a posiłek – zwłaszcza obfity - podnosi temperaturę ciała i pobudza pracę przewodu pokarmowego. Jedzenie tuż przed spaniem – niekoniecznie wpłynie na naszą sylwetkę – ale może być jednym z elementów powodujących tycie, zwłaszcza jeżeli jest kaloryczna.
Niewskazane są zwłaszcza potrawy: smażone, tłuste, ostre i słodkie.
Co jeść na koniec dnia?
Na kolację najlepiej sięgać po to, co syci – ale nie obciąża żołądka. Wśród takich produktów znajdziemy:
- jajka,
- drób,
- ryby,
- chudy nabiał,
- warzywa,
- kasza,
- pełnoziarniste pieczywo.
Jeżeli zjemy kolację wcześniej, ale chcielibyśmy jeszcze coś dojeść – to można sięgnąć po: jogurt naturalny, jajko czy kilka łyżek owsianki.
Jedząc regularnie określone produkty do określonej godzinie – wyrobimy w sobie nawyk i nie będziemy musieli tak bardzo pilnować się.