Jan Mikruta oraz Przemysław Marzec znów nadają! W nocy pracownicy irackiego ministerstwa Informacji skonfiskowali im, podobnie jak wielu innym ekipom, antenę satelitarną, która zapewnia łączność. Odzyskanie sprzętu zajęło kilkanaście godzin. Teraz jednak znów mogą przekazywać Wam najświeższe informacje z Bagdadu.

REKLAMA

Pracownicy, kontrolującego dziennikarzy ministerstwa i informacji zrobili się bardzo nerwowi w nocy, gdy rozpoczęło się bombardowanie Bagdadu.

Gdy ogień otworzyły irackie baterie obrony przeciwlotniczej i gdy cel osiągnęły pierwsze pociski, w hotelu pojawiła się grupa mężczyzn z ministerstwa. Zabierali kasety z nagraniami nocnych bombardowań. Dziennikarzom z Indii zabrano nawet kamerę.

Telefony i anteny satelitarne zabrano wysłannikom RMF, BBC, CNN, a także ekipom z Grecji i z Hiszpanii. Oficjalny powód to wyniesienie sprzętu z budynku ministerstwa informacji. Oczywiście władze irackie nie zapewniają żadnej ochrony sprzętu, mimo że każą pozostawiać go w ministerstwie...

Posłuchaj relacji:

WCZORAJSZE RELACJE JEDYNYCH POLSKICH DZIENNIKARZY W BAGDADZIE.

16:20