Nawet 17 stopni Celsjusza pokażą dziś termometry na Dolnym Śląsku. W piątek na południu będzie słonecznie. Pogodnie ma być też w centrum kraju. Tylko na północy niebo przykryją chmury i tam miejscami może spaść słaby deszcz.

REKLAMA

Temperatura wszędzie dodatnia. Od 8 stopni Celsjusza na północy, w centrum 12 stopni, a najcieplej będzie na Dolnym Śląsku - do 17 stopni. Tak ciepło będzie z powodu wiatru fenowego - tłumaczy Ilona Śmigrocka z IMGW.

Dzi sonecznie, tylko na pnocy okresami pochmurnie i tam miejscami saby deszcz. Rano lokalne mgy do 200 m.Na termometrach od 8C w rejonie Suwak, 13C w centrum do 17C na Dolnym lsku.Wiatr saby i umiarkowany, na zachodzie i pnocy porywisty, poudniowy.#IMGW pic.twitter.com/sZtsyr1q3J

IMGWmeteoFebruary 16, 2024

Wiatr fenowy jest ciepły i suchy, wieje z gór i opada w kierunku dolin. W Polsce góry ułożone są równoleżnikowo, więc w naszym przypadku to jest ciepły suchy wiatr południowy - dodaje synoptyczka.

Taki wiatr fenowy na Podhalu nazywany jest halnym. Może przynieść wzrost temperatury nawet o kilkanaście stopni Celsjusza.

Powstaje przy dużej różnicy ciśnienia po obu stronach bariery górskiej. Wszystko zaczyna się po stronie dowietrznej gór, czyli po stronie naszych południowych sąsiadów. U nich powietrze jest wilgotne, unosi się, następnie skrapla i tam pada deszcz. Po dotarciu do szczytów i po przejściu przez góry jest już suche, zaczyna opadać i się ogrzewa - wyjaśniła Śmigrocka.

Podczas wiatru fenowego często nad górami pojawiają się efektownie wyglądające chmury, kształtem przypominające soczewki. Sprawiają wrażenie, jakby czapa chmur zawisła nad konkretną górą. Ale one się przenikają. Jedna znika, na jej miejscu powstaje druga. Przypomina to taniec. Im mocniejszy wiatr, tym większa szansa na ciekawy efekt - powiedziała Ilona Śmigrocka.

W piątek nie będzie mocno wiało, wiatr w porywach maksymalnie rozpędzi się do 60 km/h. Takie porywy mogą przesunąć lekkie krzesło stojące na balkonie, ale gałęzi na drzewach już nie złamią - dodała synoptyk IMGW.

W nocy uwaga na mgły, nawet do 10 stopni na plusie

W nocy z piątku na sobotę na wschodzie i południu kraju na ogół pogodnie i bez opadów, na południu dodatkowo mogą pojawić się mgły ograniczające widoczność do 200-300 metrów. Więcej chmur na zachodzie i w centrum, tam również możliwe są niewielkie opady deszczu.

Temperatura minimalna wyniesie od 2 stopni Celsjusza na południowym wschodzie i w kotlinach górskich, w centrum kraju termometry pokażą około 6 stopni, do 10 stopni na zachodzie.

Wiatr na wschodzie będzie słaby, mocniej powieje na zachodzie, z południowego zachodu i zachodu. Nad morzem porywy osiągną prędkość do 60 km/h, w górach do 70 km/h.