Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami dla całego kraju z wyjątkiem powiatu tatrzańskiego. Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie spadki temperatury nawet do -6 st. Celsjusza w rejonach podgórskich. A jaka pogoda czeka nas na początku tygodnia?

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Synoptycy ostrzegają przed niebezpiecznymi przymrozkami, które mogą wystąpić w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie całego kraju, z wyjątkiem powiatu tatrzańskiego w Małopolsce. Temperatura powietrza może spaść lokalnie do około -1 st. C, a przy gruncie nawet do -3 st. C. W rejonach podgórskich słupki rtęci wskażą od -6 st. C do -4 st. C. Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 20:00 w niedzielę do 7:30 w poniedziałek.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia oznaczają warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą prowadzić do strat materialnych oraz stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.

W nocy z niedzieli na poniedziałek na południowym zachodzie i wschodzie kraju niebo będzie bezchmurne, natomiast w pozostałych regionach zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami wzrastające do dużego. Na Pomorzu mogą pojawić się gęste mgły ograniczające widzialność do 300 metrów.

Poniedziałek: Bez większych zmian, lokalne opady

W poniedziałek pogoda nie ulegnie większym zmianom. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, a w zachodniej części kraju okresami duże z możliwością słabych, przelotnych opadów deszczu. W rejonach podgórskich spodziewane są przelotne opady deszczu ze śniegiem, a wysoko w górach - niewielki śnieg. Temperatura maksymalna wyniesie od 11 st. C do 15 st. C, a najchłodniej będzie w górach i nad morzem - około 8 st. C.

Prognoza na kolejne dni: Zmiana pogody dopiero w środę

W nocy z poniedziałku na wtorek zachmurzenie będzie małe, a na południowym wschodzie oraz na krańcach północno-zachodnich okresami duże. Na zachodzie kraju mogą pojawić się mgły ograniczające widzialność do 300 metrów. Najniższe temperatury spodziewane są w rejonach podgórskich - lokalnie około -4 st. C, a na pozostałym obszarze kraju od -2 st. C do 2 st. C.

Załamania oraz wyraźnej zmiany pogody spodziewamy się dopiero w środę i w drugiej połowie tygodnia. Nie wykluczamy, że szczególnie na południu kraju może pojawić się więcej śniegu - stwierdziła synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Anna Gryczman.