Mało który piłkarz w historii może pochwalić się taką liczbą trofeów jak właśnie Ronaldo. Portugalczyk sięgał po wywalczone puchary, grając w takich klubach jak: Sporting Lizbona, Manchester United, Real Madryt, Juventus Turyn czy właśnie ostatnio Al-Nassr.
Jest też czterokrotnym triumfatorem Ligi Mistrzów – najważniejszych rozgrywek w europejskiej piłce klubowej. Pięciokrotnie zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza roku na świecie, ustępując pod tym względem jedynie Argentyńczykowi Leo Messiemu, który jest ośmiokrotnym laureatem tego plebiscytu.
To prawdopodobnie mój ostatni rok w piłce nożnej i chcę zostawić spektakularną spuściznę. Jest wiele rzeczy, którymi mogę się zajmować, ale trudno wymienić jedną. Piłka nożna pozostawi dziurę, którą trzeba będzie łatać na różne sposoby, nie tylko na jeden – zaznaczył.
To jeden z dwóch w historii (obok Argentyńczyka Lionela Messiego) uczestników sześciu edycji mistrzostw świata i jedyny piłkarz z co najmniej jednym golem w każdej z nich. To również rekordzista pod względem liczby bramek dla drużyny narodowej – 146 oraz w Lidze Mistrzów – 140.
Mam nadzieję trochę się pobawić, więcej podróżować, oglądać padel i samemu grać, bo bardzo to lubię, i cieszyć się tym, co osiągnąłem. To było 25 lat pełnych poświęceń – dodał Portugalczyk.
Przez całą karierę zdobył dotychczas 976 goli w oficjalnych meczach klubowych i międzynarodowych. Przekroczenie bariery tysiąca trafień na koncie jest więc w jego zasięgu. Ronaldo nie było w kadrze meczowej broniącego tytułu Al-Nassr w 1. kolejce. Mistrzowie kraju pokonali u siebie Al-Fateh SC 3:0.