32-letni Norweg Anders Behring Breivik, zatrzymany po piątkowym wybuchu w dzielnicy rządowej w Oslo oraz strzelaninie na wyspie Utoy, mógł mieć dostęp do materiałów wybuchowych - podał norweski dziennik "Verdens Gang". Mężczyzna miał zarejestrowaną firmę rolniczą. Mógł więc mieć dostęp do większej ilości nawozów, które są używane do konstruowania bomb.

REKLAMA

Norweskie media zidentyfikowały napastnika, jako Andersa Behringa Breivika. Policja odmówiła potwierdzenia tożsamości napastnika.

Według norweskiej gazety Breivik miał zarejestrowaną firmę, która miała zajmować się uprawą warzyw. Jako rolnik Norweg mógł mieć dostęp do większej ilości nawozów. Nawóz azotowy był składnikiem materiału wybuchowego, jakim posłużono się podczas ataku terrorystycznego w Oklahoma City w 1995 roku.

"VG" podał, że mężczyzna aresztowany po strzelaninie na wyspie Utoya miał zarejestrowaną broń: pistolet, strzelbę oraz karabin maszynowy. Należał do klubu strzeleckiego. Odbył też służbę wojskową.

Jak podała "VG" Anders Behring Breivik na portalach społecznościowych prezentował skrajnie prawicowe poglądy, sprzeciwiał się polityce wielokulturowej Norwegii. Określał siebie, jako konserwatystę i chrześcijanina. Mężczyzna jest miłośnikiem gry komputerowej World of Warcraft.

W piątkowym wybuchu w dzielnicy rządowej w Oslo oraz w strzelaninie na wyspie Utoya, gdzie odbywał się młodzieżowy obóz przybudówki partii premiera Norwegii, zginęło 91 osób.