Wyborcy za granicą mogą zagłosować w II turze wyborów prezydenckich osobiście albo korespondencyjnie. W utworzonych obwodach, w zależności od sytuacji na danym obszarze, możliwe jest głosowanie osobiste, osobiste i korespondencyjne lub wyłącznie korespondencyjne.

REKLAMA

Z powodu pandemii koronawirusa głosowanie wyłącznie korespondencyjne jest możliwe w następujących krajach europejskich: Belgii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu, Holandii, Niemczech, Norwegii, Portugalii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech, oraz poza Europą: w Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Meksyku, Kanadzie, USA, Tajlandii, Maroku i na Filipinach.

Według informacji polskiego MS, w poniższych krajach Polacy mogą głosować zarówno osobiście, jak i korespondencyjnie: Albanii, Austrii, Azerbejdżanie, Białorusi, Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Danii (w Sztokholmie wyłącznie korespondencyjnie), Egipcie, Estonii, Finlandii, Grecji, Gruzji, Macedonii Północnej, Mołdawii, Rosji (w Irkucku wyłącznie korespondencyjnie), Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, na Cyprze, Islandii, Litwie, Łotwie, Ukrainie i Węgrzech.

Poza Europą obie możliwości zostały udostępnione w Arabii Saudyjskiej, Chinach, Izraelu, Tajwanie, Indonezji, Japonii, Jordanii, Korei Płd., Malezji, Singapurze, Turcji, Wietnamie, Angoli, Etiopii, Kenii, Nigerii, RPA, Senegalu, Tanzanii, Tunezji, Panamie, Australii (w Sydney wyłącznie korespondencyjnie) i Nowej Zelandii.

Tylko osobiste głosowanie jest natomiast możliwe w Algierii, Armenii, Czarnogórze, Indiach, Iraku, Iranie, Katarze, Kazachstanie, Kosowie, Kubie, Libanie, Pakistanie, Uzbekistanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Jak podało MSZ, przed drugą turą do spisów wyborców za granicą wpisało się ponad 140 tys. nowych wyborców. Z tej liczby - jak wynika z informacji PAP - ponad 12 tys. przypada na Stany Zjednoczone.

Łącznie za granicą chęć głosowania w wyborach wyraziło ponad pół miliona Polaków.

JAK POPRAWNIE ZAGŁOSOWAĆ? KONIECZNIE PRZECZYTAJ

Polacy mieszkający w Belgii mogą dostarczać pakiety osobiście lub za pośrednictwem innej osoby do siedziby konsulatu aż do północy w piątek. Dodatkowo w niedzielę w trasę po Belgii ruszy 16 wolontariuszy w siedmiu samochodach, żeby odbierać głosy od Polaków mieszkających w różnych zakątkach w kraju.

Na terytorium Francji pakiety zwrotne z kartami do głosowania są dostarczane do konsulatów za pośrednictwem poczty, firmy kurierskiej lub osobiście. W piątek konsulat w Paryżu wydłużył godziny pracy do północy, by móc przyjmować pakiety od wyborców.

We Włoszech pakiety można odesłać, dostarczyć osobiście lub za pośrednictwem pełnomocnika do piątku również do północy.

Na terenie Wielkiej Brytanii ze względu na sytuację epidemiczną nie ma możliwości osobistego przyniesienia kopert z głosami. Aby głosy były ważne, muszą dotrzeć do konsulatów do momentu zakończenia głosowania w niedzielę.

Podobnie jak w pierwszej, tak i w drugiej turze głosowanie w Stanach Zjednoczonych odbędzie się bez możliwości osobistego dostarczenia pakietu do konsulatu.

W Kanadzie
jedynie w konsulacie generalnym RP w Montrealu można osobiście dostarczyć koperty zwrotne, jako że prowincja Quebec ma odmienne regulacje podczas pandemii.

W Pekinie głosujący mogą dostarczać pakiety zwrotne do ambasady do zamknięcia głosowania w niedzielę.