Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński zapewnił, że nie ma planów odwołania Światowych Dni Młodzieży. Dodał, że przygotowania zarówno do ŚDM jak i szczytu NATO trwają, a plan zabezpieczeń uwzględnia zagrożenia. "Wiem doskonale, że trzeba być czujnym; świat zewnętrzny bezpieczeństwa nie gwarantuje, musimy mieć oczy i uszy otwarte i stosować odpowiednie środki do zagrożeń" - dodał.

REKLAMA

W MSWiA odbyło się spotkanie zespołu koordynującego działań służb mundurowych w zakresie przygotowań do obu wydarzeń. Na czele zespołu stoi właśnie wiceminister Zieliński; spotkał się on m.in. z kierownictwem Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i BOR.

Kondycja służb jest coraz lepsza, koordynacja jest zapewniona, sił i środków wystarczy. Panowie komendanci, dowódcy operacji i podoperacji mają pełną determinacji, żeby przygotować wszystko jak należy - ocenił po spotkaniu wiceminister.

Dodał, że on sam - na dzisiaj - jest spokojny o przygotowania do obu wydarzeń. Wiem doskonale, że trzeba być czujnym; świat zewnętrzny bezpieczeństwa nie gwarantuje, musimy mieć oczy i uszy otwarte i stosować odpowiednie środki do zagrożeń, które mogą się zmieniać. Ale naprawdę nie ma powodu do niepokoju, ani tym bardziej do paniki - powiedział.

Pytany czy w związku z zamachami w Brukseli może zapaść decyzja o odwołaniu Światowych Dni Młodzieży, wiceminister podkreślił, że "nikt takiego zamiaru nie ma, ani nie myśli, by cokolwiek odwoływać". Z tego wszystkiego, co było dzisiaj powiedziane, co było wcześniej mówione i co państwo wiecie, wynika jednoznacznie, że przygotowania idą pełną parą, by Światowe Dni Młodzieży i szczyt NATO odbyły się w pełnym bezpieczeństwie - powiedział.

Dopytywany czy rozważane są zmiany w programie Światowych Dni Młodzieży, przykładowo zmiana lokalizacji mszy kończącej wydarzenie (ma się ona odbyć w Brzegach - red.) dodał, że taka decyzja należy do Kościoła.

Nasze służby wykonają swoje zadanie niezależnie od tego, w jakim miejscu trzeba będzie je wykonać. Do niedawna nie było pewne czy papież będzie w Częstochowie, teraz wiemy, że będzie i służby natychmiast, kiedy pojawiła się ta informacja, rozpoczęły przygotowania. Dzisiaj nie ma mowy o żadnej zmianie, decyzja należy do Kościoła, a państwo polskie pomoże z całej mocy i ze wszystkich sił, jakimi dysponujemy - powiedział.

Mamy świadomość, że świat zachodni musi uporać się z najróżniejszymi zagrożeniami, z terroryzmem, z tym wszystkim, co się dzieje niebezpiecznego wokół nas. Polska na dzień dzisiejszy jest bezpieczna i będziemy robić wszystko, żeby zawsze była bezpieczna - dodał wiceminister.

Przypomniał, że w czwartek zbiera się zespół antyterrorystyczny i mają zakończyć się prace nad projektem ustawy antyterrorystycznej. Służby muszą dysponować takimi narzędziami, takimi instrumentami, które zapewnią im możliwość sprawnego działania. Musimy służby wyposażyć w te środki. Ta ustawa nie będzie zawierała jakiegoś nowego katalogu uprawnień służb specjalnych, służb mundurowych; będzie zapewniała lepszą koordynację służb i środków, jakimi dysponują w sytuacjach zagrożenia. Przewiduje także stopnie zagrożeń, definiuje je - powiedział.

Zapewnił, że przygotowywana ustawa "nie jest po to, by ograniczać kogokolwiek w prawach, jest po to, aby zapewnić pełniejsze, większe bezpieczeństwo pod względem zagrożeń terrorystycznych".

Zieliński poinformował również, że niebawem zostanie podpisane rozporządzenie o zakazie noszenia i przemieszczania broni w stanie rozładowanym. Zakaz ma obowiązywać od 4 do 10 lipca w Warszawie (w czasie szczytu NATO - red.) oraz od 20 lipca do 1 sierpnia na terenie woj. małopolskiego i śląskiego (podczas ŚDM).

Dodał, że gotowy jest też projekt przywrócenia tymczasowej kontroli granicznej od 4 lipca do 2 sierpnia.

Wiceminister zapowiedział też, że w trakcie trwania obu wydarzeń zwiększona zostanie obsada stanowisk w centrach powiadamiania ratunkowego i przy odbiorze numeru alarmowego 112.

(abs)