Liczba wszystkich zakażonych od wybuchu epidemii Covid-19 wkrótce przekroczy ponad 2 mln osób, a zgonów – ponad 120 tys., co przy obecnym tempie wzrostu infekcji może to nastąpić w ciągu najbliższej doby - ostrzega WHO. Aktywnych zakażeń jest obecnie prawie 1 360 tysięcy. "Z całą pewnością nie ma jeszcze szczytu zakażeń koronawirusem" -

REKLAMA

Z najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że od wybuchu epidemii w grudniu 2019 r. w Chinach, wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2, we dziś rano liczba zakażeń przekroczyła 1 930 tysięcy. Pandemia dotarła już do ponad 210 krajów.

Tymczasem w ciągu doby przybywa co najmniej kilkadziesiąt nowych przypadków. Najpóźniej w środę można się spodziewać ponad 2 mln infekcji. Zwiększa się też liczba zgonów: łącznie jest ich już ponad 120 tys., najwięcej w USA (24 tys.), we Włoszech (ponad 20,5 tys.) oraz w Hiszpanii (18 tys.).

Najwięcej zakażeń w przeliczeniu na poszczególne kraje jest w USA, gdzie zarejestrowano już prawie 600 tys. przypadków Covid-19, z czego aż niemal 200 tys. w samym Nowym Jorku. Burmistrz miasta Andrew Cuomo powiedział, że aglomeracja najgorsze ma już raczej za sobą. Dobowa liczba hospitalizacji ustabilizowała się, a liczba zgonów nieco spadła. Przyznał jednak, że to osiągnięcie może zostać zaprzepaszczone, jeśli wśród mieszkańców nastąpi rozluźnienie dystansu społecznego.

W Europie najwięcej infekcji

Najwięcej infekcji jest wciąż w Europie, zwłaszcza zachodniej. Najwięcej zakażeń jest w Hiszpanii (ponad 170 tys.) oraz we Włoszech (160 tys.). W obu tych krajach sytuacja się jednak poprawia. Nastąpiło przede wszystkim tzw. wypłaszczenie krzywej nowych zakażeń. W Hiszpanii spada zarówno liczba nowych przypadków, jak i zgonów. We Włoszech jest mniej w ciągu doby nowych infekcji, natomiast stabilizuje się liczba zgonów.

Na naszym kontynencie na kolejnych miejscach są Francja (około 140 tys. zakażeń), Niemcy (ponad 130 tys.) oraz Wielka Brytania (90 tys.). Epidemia rozwija się też w Belgii (ponad 30 tys. przypadków), Niderlandach (27 tys.), Szwajcarii (26 tys.), Rosji (ponad 21 tys.), Portugalii (ponad 17 tys.), Austrii (ponad 14 tys.) oraz Szwecji i Irlandii (ponad 10 tys.).

W Europie Środkowo-Wschodniej na razie jest mniej zakażeń, ale i w tym regionie liczba Covid-19 stale rośnie, szczególnie w Rosji. W Polsce jest już ponad 7 tys. zakażeń. Nasz kraj wyprzedził pod tym względem Czechy (ponad 6 tys.), które przez kilka tygodni były w tej statystyce przed naszym krajem.

Epidemia Covid-19
niepokojąco rozwija się w Turcji, gdzie liczba zakażeń przekroczyła 61 tys. W Iranie jest ponad 73 tys. infekcji koronawirusem SARS-CoV-2, a w Brazylii - 23 tys. Według Reutersa w Brazylii może być jednak 12 razy więcej przypadków, niż się oficjalnie podaje. Wynika to z tego, że wykonuje się tam mało potwierdzających zakażenie testów.

Z danych WHO wynika, że przybywa również tzw. ozdrowieńców. Na całym świecie wyzdrowiało już ponad 450 tys. pacjentów. Aktywnych zakażeń, wymagających leczenia lub obserwacji jest ponad 1 350 tys. Zdecydowana większość z nich (96 proc.) przechodzi chorobę łagodnie, jedynie 4 proc. chorych (ponad 51 tys.) jest w stanie poważnym lub krytycznym.

WHO: Z całą pewnością nie ma jeszcze szczytu zakażeń koronawirusem

Rzeczniczka Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dr Margaret Harris powiedziała, że "z całą pewnością nie doszło jeszcze szczytu zakażeń" koronawirusem.

W Europie sytuacja jest "mieszana", widać pewne spowolnienie zakażeń w niektórych krajach, ale w Wielkiej Brytanii i Turcji liczba osób zainfekowanych rośnie - powiedziała Harris.

Na razie 90 proc. infekcji (na świecie) ma miejsce w Europie i USA. Z całą pewnością nie doszło jeszcze do szczytu zakażeń -
podkreśliła Harris.
Jak dodała, nie należy oczekiwać, że szczepionka na koronawirusa pojawi się wcześniej niż za 12 miesięcy lub później.