Półtorej godziny trwała debata 10 kandydatów na prezydenta, zorganizowana na kilka dni przed wyborami. Na spotkanie zorganizowane w telewizji publicznej nie przybył Bronisław Komorowski. Jeden z uczestników debaty - Paweł Kukiz, wystawił dla niego symbolicznie krzesełko turystyczne.

REKLAMA

Do studia telewizyjnego zostali zaproszeni wszyscy kandydaci. Urzędujący prezydent już wcześniej jednak zapowiedział, że nie weźmie udziału w rozmowie, gdyż przypominałaby ona "płytką awanturę". Jak ocenia nasz reporter Mariusz Piekarski Bronisław Komorowski nie stracił zbyt wiele nie uczestnicząc w dość miernej merytorycznie debacie.

Dla części z kandydatów był to pierwszy występ w dużym telewizyjnym studiu. W debacie uczestniczyli: Grzegorz Braun, Andrzej Duda, Adam Jarubas, Janusz Korwin-Mike, Marian Kowalski, Paweł Kukiz, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Paweł Tanajno i Jacek Wilk. Każdy z uczestników miał tyle samo czasu na wypowiedź. Wstępna była zaplanowana na 45 sekund, tak samo jak końcowa. W każdej z trzech tematycznych rund kandydaci mieli do wykorzystania 2 minuty.

Wśród tematów debaty zaproponowanych przez TVP znalazła się m.in. polityka zagraniczna i bezpieczeństwo. Polska nie może być popychadłem. (...) Prezydent nie może z dnia na dzień zmieniać stosunku do sąsiadów, tak jak to robi Bronisław Komorowski - mówił Marian Kowalski. Powinniśmy współpracować z naszymi partnerami, ale jednocześnie nie pozwalać odbierać sobie tego, co się nam należy - zaznaczył z kolei Andrzej Duda.

Kandydaci byli także pytani z dziedziny polityki społecznej i gospodarczej. Rodziny nie żyją z ulg, tylko z pracy - mówił Paweł Kukiz. Paweł Tanajno mówił natomiast o uwikłaniu klasy politycznej i bałaganie w przepisach. Jeśli Polacy mają godnie żyć i lepiej zarabiać, to powinniśmy wspierać polskie przedsiębiorstwa - podkreślił Adam Jarubas. Kandydaci wypowiadali się także na temat ustroju państwa i ewentualnych zmianach w polskiej konstytucji.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się w najbliższą niedzielę 10 maja; druga - jeśli do niej dojdzie - 24 maja. W wyborach bierze udział w sumie 11 kandydatów - oprócz Komorowskiego i Dudy także Adam Jarubas (PSL), Magdalena Ogórek (SLD), Janusz Palikot (Twój Ruch), Janusz Korwin-Mikke (partia KORWiN), Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy), Paweł Kukiz (niezależny), Marian Kowalski (Ruch Narodowy), Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia) i Grzegorz Braun (niezależny).

RMF FM/Interia.pl

(mal)