Ponad połowa Niemców (52 proc.) opowiada się za odejściem od energii atomowej w ciągu pięciu lat. Natomiast 11 proc. chce natychmiastowego wyłączenia niemieckich reaktorów - wynika z opublikowanego sondażu dla tygodnika "Stern".

REKLAMA

Sondaż przeprowadzono w poniedziałek, dwa dni po katastrofie w elektrowni jądrowej Fukushima w Japonii. Z badania wynika, że nadal zdecydowana większość respondentów, 71 proc., uważa, iż w chwili obecnej Niemcy nie mogą pozwolić sobie na całkowitą rezygnację z elektrowni atomowych; to jednak o 10 punktów procentowych mniej niż w 2010 r.

Zdaniem 20 proc. niemieckie reaktory powinny pracować jeszcze najwyżej 22 lata, a 17 proc. uważa, że energia atomowa będzie potrzebna jeszcze dłużej.

Aż 80 proc. badanych przyznało, że odczuwa strach w związku z wykorzystaniem energii atomowej na świecie. 71 proc. byłoby gotowych płacić do 20 euro więcej za prąd, jeśli nie pochodziłby z elektrowni atomowych.

Sondaż przeprowadził ośrodek Forsa na reprezentatywnej próbie 1004 obywateli Niemiec.