Wykonanie podczas jednego z koncertów w ramach tegorocznego Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu przez chór „Con Brio” z lokalnej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Grażyny Bacewicz hymnu Gwardii Ludowej (bez zwrotki o wolnej Polsce) oburzyło wiele środowisk patriotycznych na Dolnym Śląsku, które dosadnie przypomniały czym była ta sowiecka formacja zbrojna i jak zwalczała - niekiedy we współpracy z Gestapo - Armię Krajową.

REKLAMA

Mnie to zdarzenie wcale nie zdziwiło, bo skoro wiele stacji telewizyjnych w kółko emituje totalnie zakłamany historycznie peerelowski serial propagandowy "Czterej pancerni i pies", to odśpiewanie pieśni, którą mieli na ustach rodzimi zdrajcy mordujący polskich patriotów i siebie nawzajem wydaje się czymś całkowicie naturalnym w realiach III Rzeczypospolitej.

Zdumiało mnie natomiast kuriozalne tłumaczenie rzeczniczki PPA Joanny Kiszkis, że "to miał być koncert antywojenny, autorzy chcieli wydobyć pacyfistyczne przesłanie hymnu".

Ponieważ młodsi użytkownicy tego portalu mogą nie pamiętać owej pieśni, przytaczam ją w całości:



My, ze spalonych wsi,

My, z głodujących miast -

Za głód, za krew,

Za lata łez,

Już zemsty nadszedł czas.

Za głód, za krew,

Za lata łez,

Już zemsty nadszedł czas.

Więc zarepetuj broń

I w serce wroga mierz!

Dudni nasz krok,

Milionów krok,

Brzmi partyzancki śpiew.

Dudni nasz krok,

Milionów krok,

Brzmi partyzancki śpiew.

Gdy padniesz w polu, hen -

Drzewa zaszumią w takt.

O, jak to pięknie

I jak to prosto

Za wolną Polskę umierać tak.

O, jak to pięknie

I jak to prosto

Za wolną Polskę umierać tak.

Więc naprzód, Gwardio, marsz!

Świat płonie wokół nas -

I zadrży wróg

I zginie wróg

Z ręki ludowych mas!

I zadrży wróg

I zginie wróg

Z ręki ludowych mas!

Jeżeli to jest utwór o pacyfistycznym przesłaniu, to proponuję na przyszłorocznym Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu odśpiewać Horst-Wessel-Lied. Gdyby zgłębić treść pieśni SA (z oczywistych względów nie chcę jej tutaj cytować), nikt nie powinien mieć wątpliwości, że jest ona bliźniaczo podobna do hymnu Gwardii Ludowej. Skoro kultywuje się zaś twórczość artystyczną jednego okupanta, dlaczego nie uhonorować w ten sam sposób drugiego?