​Według danych ogłoszonych przez ONZ, od 28 sierpnia do 5 września z prowincji Hama w środkowej Syrii uciekło z miast i wsi przed działaniami wojennymi 20 000 rodzin, tj. około 100 000 osób.

REKLAMA

Pod koniec sierpnia oddziały rebeliantów z ugrupowania dżihadystowskiego Dżund al-Aksa podjęły niespodziewaną ofensywę na północy prowincji Hama, kontrolowanej przez wojska reżimowe, i zdobyły wiele miejscowości w tym regionie - informuje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Głównym celem natarcia jest odbicie z rąk wojsk rządowych lotniska w Hama, z którego startują wojskowe śmigłowce do akcji na różnych frontach, oraz zmuszenie armii prezydenta Baszara el-Asada do rozproszenia sił m.in. w celu zmniejszenia ich nacisku na oblegane Aleppo.

Wojna domowa w Syrii, która rozpoczęła się w marcu 2011 roku, pochłonęła już ponad 290 000 ofiar i zmusiła miliony ludzi do porzucenia swych domów.

(abs)