W drodze z Hiszpanii do kraju jest już część turystów, którzy kupili wczasy za pośrednictwem biura Zawadzkie z Opola. Od wczoraj wiadomo, że firma jest niewypłacalna.

REKLAMA

Do kraju wynajętymi przez opolski urząd marszałkowski autobusami wracać będzie z pięciu krajów około 150 osób. Wiadomo też, że kilkuset kolejnych turystów na wakacje wyjechać już nie zdążyło.

Wczoraj Agencja Turystyczna Zawadzkie ogłosiła, że związku z utratą płynności finansowej przestaje realizować usługi turystyczne.

Pierwsza grupa turystów z Hiszpanii, gdzie w sumie było 64 klientów Agencji Turystycznej Zawadzkie, w drogę powrotną do Polski wyruszyła wczoraj wieczorem. 20 innych osób zdecydowało się przedłużyć pobyt w dużej mierze na własny koszt i wróci w planowanym w ramach wycieczki terminie – ale też, zgodnie z przepisami, na koszt urzędu marszałkowskiego.

Z informacji przekazanych przez Agencję Turystyczną Zawadzkie wynika, iż w sumie kilkaset osób podpisało umowy na wyjazdy zagraniczne, a nie wyjechało jeszcze z Polski na wakacje. Te kilkaset osób otrzyma w środę na stronach internetowych urzędu marszałkowskiego stosowne wnioski, które będzie składało w następnych dniach do urzędu marszałkowskiego celem uzyskania zwrotu zapłaconych środków z tytułu gwarancji, którą posiadało biuro – mówi kierownik referatu rozwoju i promocji sportu i turystyki opolskiego urzędu marszałkowskiego Bartosz Ostrowski. Jak dodał suma tej gwarancji wynosiła nieco ponad 215 tys. zł.

Pieniądze te na pewno wystarczą na zapewnienie powrotu turystów do kraju i zabezpieczenie wszystkich kosztów związanych z powrotem. Potem pozostałe środki zostaną podzielone pomiędzy wszystkich, którzy te wycieczki mieli niezrealizowane – dodaje Ostrowski.

Informację o utracie płynności finansowej Agencja Turystyczna Zawadzkie zamieściła na swojej stronie internetowej. W związku z utratą płynności finansowej (Agencja Turystyczna Zawadzkie) zmuszona jest do zaprzestania realizowania jak i dalszej sprzedaży oferty turystycznej - napisano w komunikacie.

(mpw)