Metalowy odłamek znaleziony na miejscu katastrofy Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych na wschodzie Ukrainy pasuje do pocisku rakietowego ziemia-powietrze Buk rosyjskiej produkcji - poinformowała holenderska telewizja RTL. Fragment został odnaleziony przez holenderskiego dziennikarza kilka miesięcy temu w okolicach miejscowości Grabowo w obwodzie donieckim.

REKLAMA

Element został przebadany przez międzynarodowych ekspertów z dziedziny medycyny sądowej i analityków brytyjskiej grupy konsultingowej ds. obronności IHS Jane's. To oni właśnie zwrócili uwagę, że znajdujące się na nim pozostałości materiałów wybuchowych są zbieżne z mieszanką wykorzystywaną w pocisku przeciwlotniczym Buk.

W odpowiedzi na doniesienia RTL holenderscy śledczy badający sprawę katastrofy poinformowali, że prace postępują i "koncentrują się na większej liczbie źródeł niż tylko jednym odłamku". W opublikowanym w zeszłym roku wstępnym raporcie śledczy podkreślili, że samolot został trafiony obiektem poruszającym się z bardzo dużą prędkością - nie określili go jednak jako pocisku rakietowego.

Dodatkowy materiał dowodowy jest mile widziany, jednak musi on niezbicie wskazywać na związek z rozbitym samolotem - zaznaczyli holenderscy śledczy.

Lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur Boeing 777 towarzystwa Malaysia Airlines rozbił się 17 lipca 2014 roku na terenie pozostającym do dziś pod kontrolą prorosyjskich separatystów. Jak się powszechnie przypuszcza, został trafiony rakietą ziemia-powietrze. W katastrofie zginęło 298 osób - wszyscy pasażerowie i członkowie załogi. Blisko dwie trzecie zabitych stanowili obywatele Holandii, co było powodem przejęcia śledztwa w tej sprawie przez holenderskie władze.

W ustaleniu dokładnych okoliczności zniszczenia samolotu ma pomóc rekonstrukcja wraku, którego części przekazano stronie holenderskiej w grudniu 2014 roku.

Ukraina twierdzi, że do katastrofy doprowadzili separatyści, którzy posłużyli się rakietą przeciwlotniczą Buk. Z kolei według władz rosyjskich, w maszynę uderzył pocisk kierowany, wystrzelony przez myśliwiec ukraińskich sił rządowych.

(edbie)