"Konkret dla rolników: ugorowanie nie będzie obowiązkowe i to już od tego roku. Taki jest wynik moich rozmów z szefową Komisji" - napisał na platformie X premier Donald Tusk. O tym, że ugorowanie nie będzie przymusowe, poinformował dziś też komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. "Zamiast kar będą zachęty" - podkreślił.

REKLAMA

"Z ostatniej chwili! Konkret dla rolników: ugorowanie nie będzie obowiązkowe i to już od tego roku. Taki jest wynik moich rozmów z szefową Komisji. O innych szczegółach informacja jeszcze dziś" — napisał Donald Tusk w serwisie X (Twitter).

Z ostatniej chwili! Konkret dla rolnikw: ugorowanie nie bdzie obowizkowe i to ju od tego roku. Taki jest wynik moich rozmw z szefow Komisji. O innych szczegach informacja jeszcze dzi.

donaldtuskMarch 15, 2024

"Rolnicy borykają się z rosnącą niepewnością, w szczególności spowodowaną wydarzeniami geopolitycznymi, takimi jak wojna Rosji przeciw Ukrainie. W obecnym kontekście musimy w dalszym ciągu wspierać rolników. Głównym celem tych wniosków ustawodawczych jest dalsze zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla rolników w UE oraz zapewnienie rolnikom i państwom członkowskim większej elastyczności w zakresie spełniania określonych warunków środowiskowych, bez zmniejszania ogólnego poziomu ambicji, jeśli chodzi o cele w zakresie ochrony środowiska i klimatu określone we wspólnej polityce rolnej UE" - poinformowała Komisja Europejska w komunikacie po rozmowie Donalda Tuska i Ursuli von der Leyen.

"Dzięki proponowanym zmianom możliwe będzie stosowanie niektórych norm w sposób bardziej dostosowany do codziennych realiów, z którymi borykają się rolnicy w terenie" - wyjaśniono.

Wojciechowski: Zamiast kar będą zachęty

Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski stwierdził na konferencji w Warszawie, że pakiet zmian przygotowanych przez Komisję Europejską wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rolników.

Ugorowanie i ograniczanie pestycydów nie będzie przymusowe. Zamiast kar będą zachęty - zaznaczył.

Jak wskazał Wojciechowski, obowiązki mają być zmienione na dobrowolny ekoschemat. Rolnicy, którzy wprowadzą w swoich gospodarstwach zmiany korzystne dla środowiska, mają być nagradzani dodatkowymi dopłatami. W opinii komisarza mniej restrykcyjna polityka oparta na zachętach odniesie lepszy skutek.

Wojciechowski poinformował również, że przestanie obowiązywać termin przymusowego utrzymywania okrywy zimowej od 1 listopada do 15 lutego. Jak wskazał, było w Polsce bardzo trudne do dotrzymania. Państwa członkowskie będą teraz mogły same wybierać te okresy, tak by były one dostosowane do lokalnych warunków klimatycznych.

Gospodarstwa o powierzchni do 10 ha będą mogły zostać wyłączone przez państwa członkowskie spod kontroli ekologicznej. Jak wskazał Wojciechowski, to szczególnie ważne dla polskich rolników, ponieważ dotyczy trzech czwartych wszystkich gospodarstw w Polsce.

Zmiany powinny być przyjęte jeszcze na kwietniowej sesji Parlamentu Europejskiego. Będą obowiązywać od przyszłego roku. Ale ich skutki rolnicy odczują natychmiast.

Trochę prawo zadziała wstecz, ale prawo może działać wstecz, jeżeli działa na korzyść obywatela, w tym przypadku rolnika. Rolnicy mogą się już nie obawiać żadnych kar za niespełnianie warunków wspólnej polityki rolnej w 2024 roku - powiedział dziennikarce RMF FM Janusz Wojciechowski.

Komisarz zapewnił, że po dyskusjach z państwami członkowskimi spodziewa się pełnego poparcia dla tych zmian.

Siekierski o propozycjach KE: W dużej mierze odpowiadają na potrzeby rolników

Zmiany należy ocenić pozytywnie, gdyż usuwają i znacznie upraszczają, zgodnie z oczekiwaniami rolników, elementy Zielonego Ładu - powiedział minister rolnictwa Czesław Siekierski, komentując najnowsze propozycje Komisji Europejskiej.

Zaproponowane przez KE zmiany wychodzą naprzeciw postulowanym przez Polskę uproszczeniom oraz w dużej mierze odpowiadają na potrzeby rolników wyrażane podczas protestów, gdyż dotyczą takich wymagań, które mogą wpłynąć na ograniczenie produkcji i wzrost kosztów - zaznaczył Siekierski, cytowany w komunikacie resortu rolnictwa.

Protesty rolników

Od kilku tygodni w Polsce i innych krajach UE trwają protesty rolników. W Polsce ich postulaty to odstąpienie od przepisów Zielonego Ładu, uszczelnienie granic przed napływem produktów rolno-spożywczych spoza UE oraz obrona hodowli zwierzęcej w Polsce.

Europejski Zielony Ład wprowadza wiele wytycznych dotyczących m.in. rolnictwa, które mają umożliwić osiągnięcie w Europie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Chodzi o wprowadzenie bardziej ekologicznej i mniej emisyjnej produkcji poprzez stosowanie odłogowania gruntów, redukcję użycia nawozów i środków ochrony roślin o połowę, obowiązkowe przeznaczenie 25 proc. areału ziemi pod uprawy ekologiczne.