Zwierzęta typujące wynik meczów podczas wielkich imprez sportowych to już właściwie tradycja. Dlatego i w czasie mundialu w Rosji tego elementu nie może zabraknąć! W tym roku wyniki meczów typować będzie słonica Citta z krakowskiego zoo. Mogliście już ją poznać przy okazji Euro 2012.

REKLAMA

Od 31 maja na naszych stronach trwało głosowanie, które ze zwierząt powinno typować mundialowe wyniki? Słoń, żyrafy, a może pingwiny?

W naszym plebiscycie wspieranym przez Ogród Zoologiczny w Krakowie i miasto Kraków wygrała słonica Citta, która na ostatniej prostej wyprzedziła pingwina Mię i żyrafę Denar.

Głosy w sondzie oddało ponad 10 tysięcy osób!

Citta wytypowała poprawnie, kto wygra towarzyski mecz Polski z Litwą. Według słonicy, zdecydowanie zwyciężą podopieczni Adama Nawałki. I tak się stało: Polacy pokonali Litwinów 4:0.

#Krakow Polska -Litwa, kto wygra towarzyski mecz? My ju wiemy, zobaczcie jak typowaa sonica Citta! #POLLTU #MundialRusia2018 @RMF24pl #Polska #mundial2018 pic.twitter.com/izn1g5ZBLP

krakow_pl12 czerwca 2018

6 lat temu, podczas turnieju rozgrywanego w Polsce i na Ukrainie, "Citta" była nieomylna, jeśli chodzi o typowanie zwycięzców ćwierćfinałów.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Tak typuje słonica Citta



Postawiła na Portugalię, Niemcy, Hiszpanię i Włochów - to właśnie te drużyny zagrały w meczach półfinałowych.

Poznajcie Cittę!

Citta urodziła się w 1979 roku. W 2006 roku trafiła do krakowskiego zoo. Zamieszkała na wspólnym wybiegu ze słonicą Baby. Citta lubi kąpiele w wodzie, tarzanie się w błocie i długie drzemki. Nie "wzgardzi" także małą przekąską w postaci 10 kg płatków owsianych, 15 kg marchewki, 12 kg jabłek. Uwielbia także buraki. Największą nagrodą jest jednak dla niej czekolada!

Zwierzęta a piłka nożna

Co mają wspólnego zwierzęta z piłką nożną? Okazuje się, że bardzo dużo. Od 1966 roku, kiedy zadebiutował lew, to najczęściej wybierane maskotki mistrzostw Świata i Europy. Król zwierząt patronował piłkarzom w Anglii. Sąsiedzi zza kanału La Manche postawili na koguta.

Niemcy uznali, że najlepszy będzie szybki zając, którego później porwali do siebie Szwedzi. Amerykanie wytypowali, że maskotką mistrzostw musi być pies. Lew po latach ponownie pojawił się także w Niemczech.

Republika Południowej Afryki postawiła na Lamparta. W historii mistrzostw pojawił się także diabeł Benelucky, ale trudno uznać go za zwierzę.

(ag)