Szwecja wygrała w Kijowie z Francją! Dla "Trzech Koron" bramki zdobyli Ibrahimovic i Larsson. Pomimo porażki do ćwierćfinału awansowali Francuzi, którzy zajęli drugie miejsce w grupie D. Ich kolejnymi rywalami będą Hiszpanie.

REKLAMA

Na początku spotkania dwie groźne akcje przeprowadzili Szwedzi. Najpierw z lewej strony dośrodkował Martin Olsson, ale Toivonen uderzył głową obok słupka. Po chwili główkował Larsson, jednak za słabo, by móc zaskoczyć Llorisa. W 8. minucie dobrą szansę mieli "Trójkolorowi", gdy w polu karnym poślizgnął się jeden ze Szwedów. Ribery z dość ostrego kąta strzelił na bramkę rywali, na szczęście dla reprezentacji "Trzech Koron" w odpowiednim miejscu był Isaksson. Po błędzie Mexesa zagotowało się pod bramką Francuzów. Toivonen popędził na bramkę, minął Llorisa, ale z ostrego kąta zdołał trafić tylko w zewnętrzną część słupka.

W 17. minucie sporo miejsca w polu karnym rywali miał Benzema, jednak niezbyt precyzyjnie przyjął piłkę i futbolówka powędrowała wysoko nad bramką. Później tempo gry trochę spadło, a walka toczyła się głównie w środku pola. Francuzi często odzyskiwali piłkę, lecz mieli problemy z przedarciem się przez szczelną defensywę szwedzkiej ekipy. Zupełnie niewidoczny był Zlatan Ibrahimović.

W 31. minucie dogodną okazję do zdobycia gola mieli Trójkolorowi". Clichy dośrodkowywał z lewej strony, ale w szesnastce dobrze interweniował Jonas Olsson. Dwie minuty później dość desperackim i ryzykownym wślizgiem piłkę wybił Lloris, zanim sędzia odgwizdał, że na spalonym był Toivonen. Po groźnie wyglądającym starciu z Kallstromem boisko na moment musiał opuścić Nasri. Oba zespoły do końca pierwszej połowy próbowały atakować, ale wynik nie uległ zmianie.

Szwecja pokonała Francję w Kijowie (26 zdjęć)

Samir Nasri ucierpiał w starciu z jednym ze Szwedów
Franck Ribery i Emir Bajrami
Philippe Mexes i Ola Toivonen
Olof Mellberg i Emir Bajrami
Zlatan Ibrahimović, strzelec gola
Hugo Lloris
Zlatan Ibrahimović, strzelec gola
Zlatan Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović
Radość Szwedów po zdobyciu gola

Dwie bramki dla Szwecji

Prowadzenie "Trójkolorowym" na początku drugiej połowy mógł dać Benzema, który uniknął spalonego i uderzył z linii pola karnego szukając dalszego słupka. Napastnik Realu Madryt pomylił się o kilkadziesiąt centymetrów. Na odpowiedź "Trzech Koron" nie trzeba było długo czekać. Znakomitym dośrodkowaniem popisał się Sebastian Larsson, a stojący na 13. metrze Ibrahimović fantastycznie złożył się do strzału, nie dając żadnych szans Llorisowi.

Szwedzi próbowali pójść za ciosem. Najpierw świetnie do linii bocznej zbiegł Ibrahimović, zagrał do wbiegającego Wilhelmssona, ale strzał obronił Lloris. Po chwili swoją szansę miał Mellberg, jednak po raz kolejny wspaniale interweniował golkiper "Trójkolorowych". W 59. minucie na zmianę zdecydował się trener Laurent Blanc. Boisko opuścił Ben Arfa, w jego miejsce wszedł Malouda. Po chwili w końcu przebudzili się Francuzi. Najpierw zablokowany został strzał Ribery'ego, a po chwili mocno uderzał Nasri. Pomylił się jednak o kilkadziesiąt centymetrów. Po bezsensownym faulu żółtą kartką ukarany został Mexes. To oznacza, że obrońca nie zagra w ćwierćfinałowym spotkaniu.

Chwilę później żółty kartonik zobaczył także Anders Svensson. Z każdą kolejną minutą rosła przewaga Francuzów, brakowało jednak 100-procentowych okazji. Większość akcji kończyła się strzałami zza pola karnego. W 77. minucie boisko opuścił Nasri, a w jego miejsce wszedł Menez. Do wyrównania mógł doprowadzić Giroud, jednak minimalnie przestrzelił. "Trójkolorowi" próbowali atakować, ale nie udało im się pokonać Isakssona. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 1:0, Szwedzi zdobyli kolejną bramkę. W doliczonym czasie gry trafił Larsson.

Pomimo porażki Francuzi awansowali do ćwierćfinału Euro 2012 z drugiego miejsca w grupie D. W meczu, którego stawką będzie półfinał, zmierzą się z obrońcami tytułu - Hiszpanami.

Francja - Szwecja 0:2

Bramki: 0:1 Ibrahimovic (54), 0:2 Larsson (90)

Składy obu reprezentacji:

Szwecja: 1-Andreas Isaksson, 4-Andreas Granqvist, 3-Olof Mellberg, 13-Jonas Olsson, 5-Martin Olsson; 8-Anders Svensson, 9-Kim Kallstroem; 7-Sebastian Larsson, 10-Zlatan Ibrahimovic, 19-Emir Bajrami; 20-Ola Toivonen

Francja: 1-Hugo Lloris, 2-Mathieu Debuchy, 5-Philippe Mexes, 4-Adil Rami, 22-Gael Clichy; 20-Hatem Ben Arfa, 11-Samir Nasri, 18-Alou Diarra, 17-Yann Mvila, 7-Franck Ribery; 10-Karim Benzema

W rankingu FIFA piłkarzy Szwecji i Francji dzielą tylko trzy miejsca, ale wtorkowego meczu Euro 2012 obie drużyny przystąpiły w zgoła odmiennych nastrojach. Dobrze byłoby uniknąć Hiszpanii w ćwierćfinale, dlatego zrobimy wszystko, aby pokonać Szwedów i zachować pierwsze miejsce w grupie - powiedział przed spotkaniem francuski pomocnik Yohan Cabaye.

Zagramy w Kijowie o honor. Nie chcemy wracać do domu bez punktu. Porażki w dwóch poprzednich spotkaniach wyzwalają w nas dodatkową determinację przed ostatnim starciem. Poza tym na mecz z Francją nie trzeba nas mobilizować - podkreślał Szwed Zlatan Ibrahimovic.

W podobnym tonie wypowiadał się Erik Hamren. Nie sądzę abym musiał bardzo motywować piłkarzy. Jeśli ktoś jest zwycięzcą i naprawdę dobrym graczem z odpowiednim podejściem, sam znajduje motywację - zaznaczył.

W mistrzostwach Europy Szwedzi grali z Francją tylko raz. W meczu otwarcia turnieju, którego byli gospodarzem, w 1992 roku padł remis. W siedmiu spotkaniach o stawkę "Trójkolorowi" przegrali ze Skandynawami tylko raz - 15 października 1969 r. w kwalifikacjach mistrzostw świata.

Ostatni mecz miał miejsce w Goeteborgu w 20 sierpnia 2008 r. Gospodarze przegrali 2:3, a Henrik Larsson zdobył swoją 37. bramkę dla Szwecji. Drugiego gola strzelił wtedy Kim Kallstroem, a dla Francji trafiali dwukrotnie Sidney Govou i raz Karim Benzema.