"Belgia zwróciła się do Stanów Zjednoczonych z pytaniem, dlaczego prezydent Donald Trump zarządził atak, w którym zabity został irański generał Kasem Sulejmani "- powiedział szef MSZ tego kraju Philippe Goffin.

REKLAMA

Zapytaliśmy Stany Zjednoczone w ramach koalicji (przeciwko Państwu Islamskiemu - PAP), o powody, które pchnęły Donalda Trumpa do zarządzenia ataku - podkreślił belgijski polityk w rozmowie z radiem RTBF. Jak dodał: czekamy na odpowiedź.

Po zabiciu przez lotnictwo amerykańskie irańskiego generała Sulejmaniego, dowódcy elitarnych sił Al-Kuds, Teheran zagroził Stanom Zjednoczonym odwetem, wywołując tym samym obawy o wybuch przemocy na Bliskim Wschodzie.

"Sytuacja jest pod kontrolą"

Philippe Goffin podkreślił, że odpowiedzialnością Belgii, jak i Europy, jest zapobieżenie eskalacji napięć i powrót do dialogu oraz dyplomacji, aby ograniczyć ryzyko konfliktu międzynarodowego. Jak dodał, Europejczycy zaangażowani militarnie wraz z Amerykanami w Iraku i Syrii w ramach koalicji walczącej z Państwem Islamskim (IS) muszą przerwać eskalację napięć.

Zdaniem szefa MSZ Belgii sytuacja nie stawia pod znakiem zapytania roli międzynarodowej koalicji, nawet jeśli zawiesiła ona swoje działania po śmierci Sulejmaniego. Na razie koalicja musi chronić siebie, ale nie ma obecnie planów wycofania jej sił z regionu - zaznaczył. Sytuacja jest pod kontrolą - zapewnił Philippe Goffin.

W niedzielę walcząca z IS koalicja pod wodzą USA ogłosiła zawieszenie działań szkoleniowych w Iraku i wsparcia dla sił bezpieczeństwa tego kraju, w związku z nalotami na bazy, w których stacjonują jej żołnierze. Również NATO zdecydowało, że ze względów bezpieczeństwa zawiesza operacje szkoleniowe w Iraku.

Parlament Iraku na nadzwyczajnej sesji uchwalił w niedzielę rezolucję, wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w Iraku wszystkich zagranicznych żołnierzy.

Donald Trump oświadczył jednak, że żołnierze USA nie wyjdą z Iraku, chyba, że Bagdad zapłaci za zbudowanie tam amerykańskiej bazy wojskowej. Zagroził też nałożeniem poważnych sankcji na Irak.