Somalijscy piraci porwali w ubiegłym tygodniu kuter rybacki z 16-osobową załogą na pokładzie. Wśród członków załogi jest Polak, a także obywatele Hiszpanii, Kenii, Senegalu, Republiki Zielonego Przylądka i Namibii. Do porwania doszło na wodach u wybrzeży Kenii i Seszeli.

REKLAMA

Sakoba pływa pod kenijską banderą, ale niejasna jest w jej przypadku kwestia własności.

Według ekspertów, jednostka może posłużyć piratom do dalszych ataków na wodach Oceanu Indyjskiego. Jak dotąd piraci nie podjęli bowiem żadnych prób kontaktu z właścicielami lub armatorem statku w celu ustalenia wysokości okupu za porwaną jednostkę.