Wynik wyborów parlamentarnych nie ma bezpośredniego wpływu na rating Polski. Istotniejsze jest, czy nowy rząd przeprowadzi dodatkowe działania konsolidujące finanse publiczne - poza tymi, które dotychczas ogłoszono - poinformowała w komunikacie agencja Standard&Poor's.

REKLAMA

Skład przyszłego rządu sam w sobie nie jest czynnikiem, który Standard&Poor's bierze pod uwagę przy ustalaniu ratingu. Koncentrujemy się na tym, czy nowy rząd w związku z koniecznością utrzymania długu poniżej określonych poziomów przeprowadzi dodatkowe działania, mające na celu konsolidację finansów publicznych, poza tymi obecnie przedstawionymi - napisano w komentarzu do wyborów.

Jeśli ostatecznie potwierdzą się cząstkowe wyniki wyborów podanych przez PKW, możliwe będzie utrzymanie dotychczasowej koalicji rządowej PO-PSL. Donald Tusk zapowiadał wprawdzie przed wyborami zmiany w składzie gabinetu, ale podkreślił, że ministrem finansów pozostanie Jacek Rostowski.