Siedmiu żołnierzy ukraińskich zginęło, a sześciu zostało rannych w starciu z prorosyjskimi separatystami pod wioską Nowoseliwka w obwodzie donieckim na wschodzie kraju. Informację przekazało biuro prasowe sił antyterrorystycznych.

REKLAMA

W wyniku bitwy w pobliżu wioski Nowoseliwka siedmiu ukraińskich żołnierzy zginęło, a sześciu odniosło obrażenia - napisano w oświadczeniu na profilu biura prasowego na Facebooku. Nie podano, kiedy doszło do starcia.

Wcześniej biuro podawało, że w piątek nad ranem członkowie nielegalnych ugrupowań zbrojnych ostrzelali siły ukraińskie w pobliżu Nowoseliwki i wśród żołnierzy są straty.

MSW:część separatystów opuściła Słowiańsk. Dementi rebeliantów

Separatyści - jak zapewnia rzecznik donieckich rebeliantów - nie opuścili swojego bastionu czyli Słowiańska. Wcześniej szef ukraińskiego MSW Arsen Awakow zapewniał inaczej: Nad ranem wywiad poinformował, że (przywódca separatystów Igor) Girkin i znaczna część separatystów zbiegli ze Słowiańska, siejąc zamęt wśród nielicznych, którzy pozostali. Zmierzają do Gorłówki - poinformował w sobotę Awakow.

Biuro prasowe prezydenta Petra Poroszenki podało, że szef państwa polecił wciągnąć na maszt flagę ukraińską nad Słowiańskiem.

Tymczasem - jak informuje agencja Interfax-Ukraina, powołując się na naocznych świadków - w nocy ze Słowiańska do Kramatorska przybyła kolumna sprzętu wojskowego, w skład której wchodzą czołgi, pojazdy opancerzone i samochody Ural. Według innych świadków jedna z kolumn ze Słowiańska zmierza w kierunku Doniecka.

Minister obrony tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Igor Striełkow ocenił, że Słowiańsk zostanie "zniszczony" najdalej w dwa tygodnie, o ile Rosja nie podejmie interwencji militarnej lub na rzecz zawieszenia broni. Jeśli Rosja nie doprowadzi do rozejmu z siłami ukraińskimi "lub nie interweniuje zbrojnie w naszej sprawie, w sprawie Rosjan tu żyjących, będziemy zniszczeni" - powiedział w wywiadzie zamieszczonym na rosyjskim portalu informacyjnym LifeNews.

(mal)