Dochody Rosji z eksportu ropy naftowej spadły w lutym do najniższego poziomu od początku inwazji na Ukrainę - wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Na sytuację wpłynęły zarówno zachodnie sankcje, jak i ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. MAE ostrzega jednak, że konflikt na Bliskim Wschodzie może wkrótce zmienić sytuację na rynku ropy.

REKLAMA

  • Dochody Rosji z eksportu ropy i produktów naftowych w lutym wyniosły 9,5 mld USD - najmniej od lutego 2022 r.
  • Eksport ropy spadł o 850 tys. baryłek dziennie, do 6,6 mln baryłek.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Według najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej rosyjski sektor naftowy znalazł się w najtrudniejszej sytuacji od początku pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie. Dochody Rosji z eksportu ropy i produktów naftowych w lutym 2026 roku spadły do poziomu 9,5 mld dolarów. To aż o 1,5 mld dolarów mniej niż w styczniu i najniższy wynik od lutego 2022 roku.

Eksperci MAE podkreślają, że na tak drastyczny spadek wpływ miały przede wszystkim zachodnie sankcje, które ograniczyły możliwości sprzedaży rosyjskiej ropy na światowych rynkach. Dodatkowo, presja ze strony Stanów Zjednoczonych doprowadziła do dalszych obniżek cen surowca z Rosji, co jeszcze bardziej utrudniło rosyjskim producentom znalezienie nabywców.

Sytuację pogorszyły również ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. W wyniku działań wojennych przerób ropy w rosyjskich rafineriach spadł o około 300 tys. baryłek dziennie, osiągając poziom 5,1 mln baryłek. To bezpośrednio przełożyło się na zmniejszenie eksportu surowca.

Produkcja i eksport ropy w Rosji na historycznie niskim poziomie

Raport MAE wskazuje, że w lutym 2026 roku dzienna produkcja ropy w Rosji spadła o 710 tys. baryłek, osiągając poziom 8,55 mln baryłek dziennie. To aż o milion baryłek dziennie mniej niż wynosi limit wydobycia przewidziany w porozumieniu OPEC+, do którego Rosja jest formalnie zobowiązana.

Eksport ropy z Rosji również znacząco się zmniejszył - w lutym wyniósł 6,6 mln baryłek dziennie, czyli o 850 tys. baryłek mniej niż miesiąc wcześniej. Tak niski poziom eksportu nie był notowany od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Konflikt na Bliskim Wschodzie może zmienić sytuację

Chociaż obecnie rosyjski sektor naftowy przeżywa poważny kryzys, Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzega, że sytuacja na światowym rynku ropy może wkrótce ulec zmianie. Konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do ograniczenia wydobycia przez niektórych producentów z tego regionu, co może zwiększyć popyt na rosyjską ropę.

MAE podkreśla jednak, że nawet jeśli popyt na rosyjski surowiec wzrośnie, obecne ograniczenia logistyczne oraz sankcje mogą utrudnić Rosji szybkie zwiększenie eksportu.

Prognozy na kolejne lata

Mimo obecnych trudności, Międzynarodowa Agencja Energetyczna utrzymała prognozę wydobycia ropy w Rosji na 2026 rok na poziomie średnio 9,3 mln baryłek dziennie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że realizacja tej prognozy będzie zależeć od dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej, skuteczności sankcji oraz zdolności Rosji do odbudowy swojej infrastruktury energetycznej.