Są nowe dowody potwierdzające, że to Rosja odpowiada za zestrzelenie malezyjskiego Boeinga 777 nad Donbasem w 2014 roku. Poinformowali o nich dziennikarze i eksperci z brytyjskiej grupy Bellingcat.

REKLAMA

Jak twierdzi grupa Belligcat, rosyjski żołnierz potwierdził autentyczność zdjęć, na których widać przemieszczający się w Donbasie rosyjski zestaw rakietowy "Buk" o numerze 332.

Te informacje mają potwierdzać kolejny już raz, że zestaw rakietowy należał do rosyjskiej 53. brygady stacjonującej w miejscowości Millerow nieopodal ukraińskiej granicy.

Nowe zdjęcia pochodzą z portali społecznościowych, gdzie rosyjscy żołnierze sami zamieszczali fotografie na tle zestawu rakietowego.

Rosja do tej pory odrzuca wszelkie oskarżenia, a rządowe media obwiniały o zestrzelenie samolotu pasażerskiego najpierw ukraińskiego pilota, a potem ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Do katastrofy doszło 17 lipca 2014 roku nad wschodnią Ukrainą. Nad terenami opanowanymi przez separatystów został zestrzelony lecący z Amsterdamu samolot linii Malaysia Airlines. Zginęło wtedy 298 osób. Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-malezyjski-boeing-zestrzelony-przez-rakiete-buk,nId,1903003#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome