Dzisiaj w Kuusamo odbędzie się pierwsza w tym sezonie sprinterska rywalizacja w zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich. Podczas minicyklu Ruka Triple można wzbogacić się łącznie aż o 350 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ. Po 50 będzie przyznawane za zwycięstwo w każdej z konkurencji i 200 za triumf w całej imprezie.

REKLAMA

Trasy w Kuusamo są naprawdę dobre, wymagające. Finowie naprawdę się starają, żeby wszystko było jak należy. W przeciwieństwie do pierwszego weekendu pucharowego, gdy musieliśmy mieszkać półgodziny drogi od tras i jak my dopiero dojeżdżaliśmy do hotelu, to inne reprezentacje, mieszkające dużo bliżej, już szykowały się na drugi trening. W Kuusamo na szczęście nie mamy takich problemów - skomentował szkoleniowiec naszej mistrzyni.

W ubiegłym roku podopieczna Aleksandra Wierietielnego fińskie zmagania rozpoczęła pechowo, bo od dyskwalifikacji w półfinale sprintu i 11. pozycji. Później było już jednak znacznie lepiej i ostatecznie sklasyfikowano ją na drugim miejscu. Przegrała tylko z Norweżką Marit Bjoergen.

Podczas inauguracji sezonu w norweskim Sjusjoen zawodniczka AZS AWF Katowice była dziesiąta, ale w obozie Kowalczyk panuje spokój, bo zgodnie z założeniami jej forma ma systematycznie rosnąć.