Rosja wydaje się zwiększać swą wojskową obecność w Syrii poprzez budowę dwóch dodatkowych baz niedaleko wybrzeża Morza Śródziemnego - donosi dziennik "Wall Street Journal", powołując się na nowe zdjęcia satelitarne.

REKLAMA

Te działania - dodaje "WSJ" - to najnowszy przejaw przygotowań Rosji do zaangażowania się w wojnę domową w Syrii.

Najnowsze, nieujawniane wcześniej zdjęcia satelitarne z połowy września, uzyskane przez Jane's Intelligence Review (miesięcznik poświęcony bezpieczeństwu globalnemu wydawany przez agencję IHS), pokazują obecność rosyjskich namiotów, typowych dla rosyjskich sił zbrojnych, oraz budowę nowych budynków w dwóch miejscach na północ od Latakii, niedaleko wybrzeża Morza Śródziemnego. Zdaniem wydawcy Jane's Intelligence Review Roberta Munksa, na którego powołuje się "WSJ", zdjęcia sugerują, że Rosja planuje przerzucenie żołnierzy do obu tych miejsc.

WSJ precyzuje, że Jane's Intelligence Review uzyskał zdjęcia z komercyjnego satelity należącego do Airbus Group.

Dotychczas wzmacnianie obecności wojskowej Rosji w Syrii koncentrowało się w bazie lotniczej na południe od Latakii. Moskwa, jak pisze "WSJ" powołując się na informacje z Pentagonu, przerzuciła już do Syrii "ponad dwa tuziny" samolotów bojowych, a także samoloty zwiadowcze, drony, czołgi, system obrony powietrznej, transportery opancerzone oraz przenośną infrastrukturę mieszkalną dla 2 tys. ludzi.

Państwa zachodnie są zaniepokojone wzrostem aktywności wojskowej Rosji w Syrii, według Moskwy ukierunkowanej na wspieranie walki syryjskiego rządu Baszara el-Asada z Państwem Islamskim. Rosja zaprzecza jednocześnie, by uczestniczyła tam bezpośrednio w akcjach bojowych.