​Prezydent USA Donald Trump odrzucił propozycję rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, by wzbogacony uran z Iranu został przekazany do Rosji - informuje serwis Axios, powołując się na źródła. Oferta miała paść podczas poniedziałkowej rozmowy telefonicznej obu liderów.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Według Axios, zabezpieczenie 450 kg irańskiego uranu wzbogaconego do 60 proc. to jeden z kluczowych celów USA i Izraela w konflikcie z Iranem. Przekazanie zapasów do Rosji mogłoby - przynajmniej teoretycznie - pozwolić na usunięcie zagrożenia nuklearnego bez konieczności interwencji lądowej. Rosja już wcześniej, w ramach porozumienia nuklearnego z 2015 roku, przechowywała irański nisko wzbogacony uran.

Putin miał przedstawić kilka propozycji dotyczących zakończenia wojny z Iranem, w tym właśnie magazynowanie irańskiego uranu na terytorium Rosji. Jednak - jak podkreślił przedstawiciel amerykańskich władz - nie była to pierwsza taka oferta i została ona ponownie odrzucona. Stanowisko USA pozostaje niezmienne: uran musi być odpowiednio zabezpieczony.

Spór o wzbogacony uran

Rosja zgłaszała podobne propozycje także podczas amerykańsko-irańskich negocjacji w maju 2025 roku oraz kilka tygodni przed rozpoczęciem operacji zbrojnej USA i Izraela przeciwko Iranowi pod koniec lutego.

W ostatniej rundzie rozmów przed wybuchem wojny Iran odrzucił pomysł przekazania uranu, proponując zamiast tego obniżenie poziomu jego wzbogacenia pod nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), w swoich obiektach nuklearnych.

Tymczasem USA i Izrael rozważają wysłanie sił specjalnych do Iranu, by przejąć zapasy uranu na późniejszym etapie konfliktu.

Szef MAEA Rafael Grossi poinformował, że około połowa irańskiego uranu wzbogaconego do 60 proc. jest przechowywana w podziemnym magazynie w Isfahanie, w środkowej części kraju. Według słów Grossiego w magazynie, który prawdopodobnie nie został naruszony przez amerykańsko-izraelskie bombardowania, znajduje się nieco ponad 200 kg uranu wzbogaconego do 60 proc., czyli niewiele poniżej poziomu wymaganego do produkcji broni jądrowej.