W klasyfikacji Pucharu Świata Justyna Kowalczyk zajmuje 8. miejsce. Do liderki Therese Johaug traci 558 punktów. W sobotnim sprincie techniką dowolną w Novym Mescie Polka będzie mogła zmniejszyć stratę, bo na starcie zabraknie czołowych narciarek z Norwegii.

REKLAMA

Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego często unika zmagań sprinterskich, ale po rezygnacji z uczestnictwa w Tour de Ski brakuje jej bezpośredniej rywalizacji. Pierwotnie w ten weekend miała startować w amatorskim maratonie w Czechach, jednak z powodu braku śniegu bieg został odwołany.

Najlepsze Norweżki, z Johaug i Marit Bjoergen na czele, postanowiły spokojnie trenować w kraju. Na pucharowe trasy wrócą dopiero w Dobbiaco 1 lutego.

Z biało-czerwonych oprócz Kowalczyk wystartuje także Agnieszka Szymańczak. Wśród panów niezłą formę w poprzednich sprintach będzie miał okazje potwierdzić Maciej Staręga. Do rywalizacji przystąpią również Maciej Kreczmer i Paweł Klisz.

(j.)