Dzisiejszy sprint techniką dowolną w Davos będzie ostatnim w tym roku startem Justyny Kowalczyk w zawodach narciarskiego Pucharu Świata - poinformowała podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego na swoim profilu na Facebooku.

REKLAMA

Dzisiaj po raz ostatni w tym roku wystartuję w Pucharze Świata. To był bardzo ciężki rok. Cieszę się, że się kończy. Cieszę się też, że biegam wciąż na nartkach. W następny weekend trzy starty w Hochfilzen. Widzimy się na Tour de Ski - napisała Kowalczyk.

Narciarka z Kasiny Wielkiej zrezygnuje więc z dwóch biegów zaliczanych do PŚ, które 20 i 21 grudnia także odbędą się w szwajcarskim Davos. Na te dni zaplanowano zmagania techniką dowolną, które są jej słabszą stroną - bieg na 10 km i sprint.

W Hochfilzen natomiast czeka ją rywalizacja w Alpen Cup; kolejno techniką klasyczną w sprincie i na 10 km oraz na 10 km "łyżwą".

W klasyfikacji generalnej PŚ Kowalczyk jest siódma. Do prowadzącej Norweżki Marit Bjoergen traci już 382 pkt.

Eliminacje dzisiejszego sprintu w Davos zaplanowano na 12:30, a ćwierćfinały rozpoczną się dwie godziny później.

(mpw)