Przyspieszone wybory na prezydenta Rzeszowa już 13 czerwca. Premier Mateusz Morawiecki odwiedził stolicę Podkarpacia i wesprzeć kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości w kampanii wyborczej. „Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart ma cechy potrzebne najlepszemu kandydatowi na prezydenta Rzeszowa” – stwierdził szef rządu.

REKLAMA

Premier Mateusz Morawiecki wraz z popieraną m.in. przez PiS kandydatką na prezydenta Rzeszowa w przedterminowych wyborach wojewodą podkarpackim Ewą Leniart wziął udział we wspólnym briefingu na rzeszowskim rynku.

"Wiele takich strategii czytałem w moim życiu, ale ten plan (...) to jest znakomity plan dla Rzeszowa"

Premier zapewnił, że Ewa Leniart ma dla Rzeszowa bardzo konkretny, znakomity plan na kolejną dekadę. Taki plan, który będzie w stanie doprowadzić do zwiększenia liczby miejsc pracy, podniesienia wynagrodzeń, tych ludzi, którzy tutaj w Rzeszowie chcą znaleźć pracę - zapewnił Morawiecki.

Według niego plan Leniart spowoduje, że Rzeszów będzie jeszcze piękniejszym miejscem do życia, kształcenia się, a propozycje wojewody przyciągną też do miasta osoby z zewnątrz i przyczynią się do powrotu tych, którzy wyjechali z Rzeszowa, gdzieś do dalekiej Anglii, Irlandii czy innych krajów.

Jestem przekonany, że z panią wojewodą Ewą Leniart, jeśli taka byłaby decyzja mieszkańców, Rzeszów będzie po prostu jeszcze piękniejszy, jeszcze lepszy i będzie jeszcze bardziej przyjemniejszym miejscem do życia, do pracy, do kształcenia się - zaznaczył szef rządu.


Wyraził przekonanie, że "w osobie Leniart skupiają się takie cechy, które są potrzebne dla najlepszego kandydata na prezydenta Rzeszowa". To z jednej strony empatia, wyczucie, wczucie się w potrzeby mieszkańców - dodał szef rządu powołując się na poniedziałkową wizytę w domu opieki.

Podkreślił, że po czasie pandemii covidowej miasto potrzebuje nowego spojrzenia. Wskazał m.in. na potrzebę zwiększenia liczby żłobków publicznych w mieście, których budowę zapowiada Leniart.

Myślę, że po wielu latach, kiedy Rzeszów tak się rozwijał ciekawie, bo pamiętam Rzeszów, wiele razy tutaj byłem w poprzednich latach, dziesięcioleciach, i widać było ten rozwój - dziś stoimy u progu nowej epoki rozwoju po Covid-19, nowego czasu. Nowy czas wymaga nowego spojrzenia, nowego, świeżego spojrzenia na potrzeby Rzeszowa - podkreślił Morawiecki.

Chwalił też koncepcję wsparcia państwa dla przedsiębiorców z Rzeszowa i Doliny Lotniczej oraz wizję ich współpracy.

Pani wojewoda przedstawiła mi plan, jak powinna wyglądać współpraca między firmami informatycznymi z branży lotniczej czy z innych sektorów gospodarki innowacyjnej w przyszłości. Ten plan to jest bardzo dobry plan. Ja wiele takich strategii czytałem w moim życiu, ale ten plan (...) to jest znakomity plan dla Rzeszowa - przekonywał Morawiecki. Zaznaczył, że innowacyjność wymaga wsparcia z budżetu państwa.

Premier obiecał spełnić pomysły Leniart

Sama kandydatka zapewniła, że uzyskała od premiera deklarację, że jej inicjatywy zostaną spełnione.

W rozmowach z panem premierem uzyskałam deklarację, że te moje inicjatywy, które wypływają z potrzeb mieszkańców miasta Rzeszowa, zostaną spełnione. Bardzo serdecznie za tę deklarację dziękuję i liczę na to, że 13 czerwca wybiorą państwo najlepsze rozwiązanie dla miasta Rzeszowa, wybiorą państwo kandydata, który gwarantuje, że moc Rzeszowa zostanie uwolniona - oświadczyła Leniart.

Podkreśliła, że stolica Podkarpacia jest "pięknym miastem wspaniałych i mądrych ludzi, ludzi niezwykle aktywnych, którzy chcą, aby to miasto rozwijało się tak intensywnie, jak rozwija się Podkarpacie i cała Polska".

Pracujemy na to, żeby warunki życia wszystkich mieszkańców Rzeszowa ulegały zdecydowanej poprawie. Temu celowi ma służyć cały szereg innowacyjnych rozwiązań, nie tylko związanych z przemysłem, z tworzeniem dobrych warunków dla rozwoju biznesu, ale także do życia dla zwykłych mieszkańców - oświadczyła Leniart.

NIE PRZEGAP: Struzik: Mamy wiele do zrobienia w obszarze obrony samorządności

Zaapelowała do rzeszowian, by stawiali na kandydatkę, która mówi o potrzebie nowego zielonego ładu w Rzeszowie, o potrzebie usprawnienia komunikacji, a także o tym, że do Rzeszowa musi wrócić życie kulturalne i sportowe.

Temu wszystkiemu mają służyć różne działania, które w ostatnim czasie zostały podjęte: inwestycja w Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne, budowa drogi południowej, która odciąży centrum miasta, ale także nowe rozwiązania komunikacyjne, także związane z budową centrów przesiadkowych oraz parkingów wielopoziomowych - wyliczała kandydatka na prezydenta Rzeszowa.

Na zakończenie briefingu szef rządu, nawiązując do zmiennej pogody w Rzeszowie, która w poniedziałek przyniosła słońce, a we wtorek deszcz i chłód, przekonywał, że Ewa Leniart jest z całą pewnością najlepszym kandydatem na prezydenta Rzeszowa, i na dobrą pogodę i na taką troszeczkę bardziej zachmurzoną.

Kłótnia między zwolennikami a przeciwnikami Leniart

Po briefingu zebrali się przeciwnicy, którzy trzymali hasła, m.in. "stop bezprawiu i niesprawiedliwości", "kto spłaci fundusz odbudowy - zadłużenia?", "wszystko da się opodatkować?", "stop zabijaniu Polski, polskich przedsiębiorców". W obronie kandydatki stanęły dwie osoby. Wywiązała się pyskówka.

Przedterminowe wybory w Rzeszowie muszą odbyć się w związku z tym, że rządzący miastem od 2002 r. Tadeusz Ferenc złożył rezygnację 10 lutego po tym, gdy przeszedł Covid-19. Wybory mają się odbyć 13 czerwca.

Oprócz Leniart, popieranej przez PiS i rzeszowski region NSZZ "Solidarność" na urząd prezydenta Rzeszowa kandydują: proponowany i konsekwentnie wspierany w trakcie kampanii przez Ferenca wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł; b. współpracownik Ferenca, wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu Rozwój Rzeszowa Konrad Fijołek, popierany m.in. przez PO, Lewicę, PSL i Ruch Polska 2050, a także poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wybory w Rzeszowie. "Premier podjął decyzję"