Poczet giełdowych miliarderów publikuje "Puls Biznesu". Otwiera go Michał Sołowow, który nie dość, że znów jest najbogatszy, to jeszcze ma więcej niż przed rokiem. I to o 27 proc.

REKLAMA

Wartość posiadanego przez Michała Sołowowa portfela akcji notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych to obecnie 5,88 mld zł. Miejsca drugie i trzecie okupują Leszek Czarnecki (4,05 mld zł) oraz Zygmunt Solorz-Żak (3,98 mld zł). Ten drugi miał jednak więcej szczęścia w inwestowaniu, bo wartość jego akcji zwiększyła się o 57 proc., gdy Czarneckiego "tylko" o 32 proc.

Gwiazdą tegorocznego rankingu według "Pulsu Biznesu" jest Tomasz Domagała, właściciel trzech firm górniczych, który na liście zajmuje wprawdzie szóste miejsce, ale którego majątek w akcjach na GPW wzrósł aż o 70 proc. - do kwoty 2,14 mld zł.

Według gazety kwestią czasu jest pojawienie się na liście giełdowych tuzów Jana Kulczyka, który w akcjach notowanych na warszawskim parkiecie ma ulokowane ponad 740 mln zł - trzy razy więcej niż przed rokiem. Gdyby jednak uwzględnić należące do Kulczyka akcje spółek notowanych na zagranicznych giełdach, to biznesmen wygrałby krajowy ranking, bo łączna wartość jego aktywów w spółkach notowanych wynosi ok. 8 mld zł.